Reklama

Czas nagrodzić kobiety polskiego rynku kapitałowego

Z pomocą internautów wyłoniliśmy dziesiątkę znanych menedżerek. Ich przykład pokazuje, że płeć piękna na rynku kapitałowym radzi sobie znakomicie. Czy kolejne panie pójdą w ich ślady?

Publikacja: 31.05.2016 06:00

Czas nagrodzić kobiety polskiego rynku kapitałowego

Foto: Archiwum

Już we wtorek w ramach Kongresu „Parkietu" o godz. 11.30 rozpocznie się dyskusja pt. „Giełda jest kobietą, czyli o inwestowaniu i zarządzaniu przez kobiety". W trakcie Kongresu odbędzie się również wręczenie wyróżnień w konkursie TOP10 „Kobiety rynku finansowego 2016 r.". Laureatki zostały wyłonione przez internautów spośród 20 kandydatek, a walka o wejście do pierwszej dziesiątki była nad wyraz zacięta. W sumie głosowało ponad 7,5 tys. osób. Najwięcej wskazań otrzymały: Monika Englicht (prezes HubStyle), Izabela Kozakiewicz (dyrektor XTB na Polskę), Mirosława Zydroń (członek zarządu Selvity), Ewa Ogryczak (wiceprezes MCI Capital oraz PEM), Magdalena Nawara (członek zarządu Banku Pocztowego), Barbara Skrzecz-Mozdyniewicz (prezes Macrologic), Małgorzata Szturmowicz (członek zarządu Idea Banku), Stacy Ligas (partner w KPMG w Polsce), Iwona Sroka (prezes KDPW) oraz Małgorzata Zaleska (prezes GPW).

Szeroki przekrój rynku

Wśród kobiet uczestniczących w konkursie były m.in. panie zarządzające funduszami i przedstawicielki działów analiz. Okazuje się, że kobiety mają naturalne predyspozycje do inwestycji: są wnikliwe, nie dają się ponieść ambicji i rzadziej zawierają transakcje, ograniczając tym samym koszty inwestycji, co przekłada się na wyższą stopę zwrotu. Potrafią niejednokrotnie lepiej niż mężczyźni radzić sobie z dwoma odczuciami, które determinują grę na giełdzie: z chciwością i strachem.

Również w zarządach i radach nadzorczych rola kobiet jest trudna do przecenienia. W zróżnicowanych zespołach reprezentowane są różne punkty widzenia, lepszy jest ład korporacyjny i skuteczniejsze zarządzanie ryzykiem.

Zarządzanie spółką giełdową jest szczególnie trudnym zadaniem, zważywszy na presję nie tylko ze strony dominujących akcjonariuszy, drobnych inwestorów, analityków giełdowych, nadzorcy rynku, ale również kontrahentów – zarówno handlowych, jak i instytucji finansowych. Pogodzenie interesów wszystkich stron jest nie lada wyzwaniem. Tymczasem zdecydowana większość tegorocznych laureatek zasiada w zarządach spółek z GPW. Jak sobie radzą? – Najważniejsze jest podejście, czyli niestawianie sobie absolutnie żadnych ograniczeń, wiara w siebie i w swoje możliwości. Poza tym pracowitość, wytrwałość, szanowanie innych, wytrzymałość fizyczna i pewnie trochę szczęścia – mówi Ewa Ogryczak. Jej zdaniem sukces nigdy nie jest zasługą jednej osoby, lecz zawsze efektem pracy zespołowej. – Cieszę się, że mam świetnych współpracowników. Ponadto bez wsparcia rodziny na pewno nie udałoby mi się osiągnąć aż tyle – dodaje.

Na rodzinę uwagę zwraca też Izabela Kozakiewicz. Twierdzi, że to właśnie rodzina i dzieci pozwalają jej utrzymać dobrą kondycję i odpowiednie nastawienie do czasem szalonego tempa pracy. Co mogłaby doradzić kobietom, które również chcą się rozwijać w tym kierunku i w przyszłości piastować stanowisko menedżerskie? – Przede wszystkim konieczne jest pozbycie się obaw, które kobiety skłonne są miewać. Jest to jedna z większych przeszkód, wynikająca ze schematów narzucanych z zewnątrz kulturowo, rodzinnie czy od wewnątrz – przez własne przekonania – mówi.

Reklama
Reklama

Walka o zaufanie inwestorów

Nasi rozmówcy twierdzą, że kobiety wyróżnia wiele typowych dla liderów cech: pomysłowość, systematyczność, umiejętności organizacyjne i zorientowanie na osiągnięcie celu, chęć nauki i umiejętność pracy w grupie, a jednocześnie intuicja w podejmowaniu właściwych decyzji. – To cechy opisujące wiele kobiet, z którymi na co dzień mam szczęście współpracować. Kiedy do tej listy dopiszemy pewność siebie, to mamy naprawdę solidne fundamenty sprawnej menedżerki – mówi Mirosława Zydroń. Podkreśla, że do tego trzeba dodać postrzeganie drugiego człowieka w sposób całościowy, z jego wartościami i planami życiowymi, oraz umiejętność znajdowania optymalnych rozwiązań dla spółki. – Jedną z kluczowych wartości, o jakie walczy na rynku kapitałowym Selvita, jest zaufanie inwestorów. Inwestowanie w branże innowacyjne daje bardzo duży potencjał, ale z natury jest obarczone podwyższonym ryzykiem – mówi.

Nie lada wyzwanie mają przed sobą również Małgorzata Zaleska i Iwona Sroka, które zarządzają kluczowymi dla rynku kapitałowego podmiotami. Ich awans do TOP10 dowodzi, że gros osób trzyma za nie kciuki.

Banki i ubezpieczenia

Wszelkie statystyki potwierdzają, że pod względem odsetka kobiet na stanowiskach menedżerskich Polska nadal wypada blado. Co ciekawe, w sektorze bankowo-finansowym tego zjawiska nie obserwujemy. Wręcz przeciwnie. „W Polsce w sektorze finansowym ponad dwa razy więcej kobiet zajmuje stanowiska CEO lub prezesów zarządów, niż wynosi średnia światowa" – czytamy w raporcie Instytutu Innowacyjnej Gospodarki. Również w naszym zestawieniu nie brakuje pań piastujących wysokie stanowiska menedżerskie w branży bankowej.

Natomiast w niektórych segmentach kobiet jest jak na lekarstwo. Przykładem może być IT. Niemniej jedna z laureatek – Barbara Skrzecz-Mozdyniewicz – z powodzeniem zarządza informatyczną spółką Macrologic. Jest z nią związana od 19 lat. Karierę rozpoczynała na stanowisku konsultanta, a potem systematycznie awansowała, obalając tym samym mit, że kobieta i komputer to dwa rozłączne byty.

[email protected]

Opinia

Krzysztof Walenczak, dyrektor generalny, Societe Generale Polska

Reklama
Reklama

60 proc. pracowników zatrudnionych w grupie Societe Generale stanowią kobiety. Stanowiska menedżerskie w 44 proc. są obsadzone właśnie przez kobiety. Podobny odsetek kobiet pracuje w zarządach różnych spółek grupy na całym świecie. W naszym polskim oddziale osiągane wskaźniki są porównywalne ze wskaźnikami grupy. Departamenty banku są w 44 proc. kierowane przez kobiety, co oznacza, że na czele 17 z 39 departamentów stoją właśnie kobiety. Zawód bankowca wymaga cierpliwości, opanowania i odporności na stres. I to mają właśnie kobiety. Działają mniej impulsywnie, często łatwiej niż mężczyźni dostosowują się do zmieniającego się otoczenia, mozolnie wspinając się po kolejnych szczeblach kariery. Dlatego osiągają w tym zawodzie dużo więcej niż w innych zawodach. Większość statystyk pokazuje, że ten awans przychodzi kobietom stosunkowo łatwo, jeżeli chodzi o stanowiska średniego szczebla. Wciąż jeszcze niewystarczający jest w Polsce odsetek kobiet zajmujących najwyższe stanowiska bez względu na to, w jakim sektorze pracują.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama