Władze Giełdy Papierów Wartościowych z optymizmem spoglądają w 2017 r. W ocenie spółki wraz z nadejściem hossy w II połowie minionego roku dokonała się jakościowa zmiana na rynku, co jest dobrą prognozą na kolejne kwartały.
Hossa winduje obroty
– Inwestorzy zagraniczni dali sygnał, wracając na GPW, a zachodnie banki inwestycyjne uznały polskie akcje za jedne z najatrakcyjniejszych w 2017 r. Następnie wrócili krajowi inwestorzy instytucjonalni. Widać również większe zainteresowanie inwestorów indywidualnych – zauważyła Małgorzata Zaleska, prezes GPW.
Przyznała, że hossę wspierają korzystne uwarunkowania makroekonomiczne, jak chociażby wzrost cen surowców. Dlatego wierzy w utrzymanie dobrej koniunktury na warszawskim parkiecie. – Zakładam, że wzrost stóp procentowych, który prędzej czy później nastąpi, będzie korzystny dla banków, które mają kluczowy udział w głównym indeksie giełdowym – dodała prezes.
Wzrost aktywności inwestorów potwierdzają rosnące obroty na rynku akcji. Pod tym względem ostatni kwartał roku przyniósł zauważalną poprawę. Średnia dzienna wartość obrotów na rynku akcji w tym okresie wzrosła o 19 proc., w porównaniu z III kwartałem 2016 r., osiągając blisko 900 mln zł. Licząc rok do roku, wzrost wyniósł ponad 12 proc. Władze GPW liczą, że kolejne kwartały 2017 r. przyniosą dalszą poprawę. – Średnia wartość obrotów na rynku kasowym w tym roku wzrosła już do około 1 mld zł – zauważył Paweł Dziekoński, wiceprezes GPW. W całym minionym roku ponad połowę obrotów wygenerowali inwestorzy zagraniczni. Drobni inwestorzy stanowili jedynie 13 proc., plasując się za krajowymi instytucjami – TFI i OFE.