Gwałtowne wzrosty cen, które skoczyły bardziej niż oczekiwano, zmuszają Argentyńczyków, którzy najbardziej ucierpieli, do codziennego podejmowania wyzwań w poszukiwaniu ofert i tańszych opcji, ponieważ podwyżki cen powodują duże różnice w zależności od sklepu, a rozproszone rabaty mają zwabić kupujących.
Miesięczny odczyt inflacji w sierpniu wynoszący 12,4 proc. i we wrześniu 12 proc. – liczba, która w większości krajów na świecie byłaby szokująca nawet jako wartość roczna – powoduje, że poziom ubóstwa przekracza 40 proc. i podsyca gniew na tradycyjne elity polityczne przed październikowymi wyborami.