Dzięki temu powiększył się też majątek Lee Dong-chae, byłego szefa Ecopro odsiadującego wyrok za insider trading, czyli wykorzystywanie poufnych informacji w transakcjach giełdowych.
Lee, kontrolujący 25-proc. pakiet akcji oraz jego rodzina mają teraz na koncie 4,9 miliarda dolarów, wynika z rankingu Bloomberg Billionaires Index podczas gdy na początku 2023 roku było to 400 mln USD.
Czytaj więcej
Wprawdzie rynek ten znany jest z wielu afer, ale to co zdarzyło się w hamburskiej spółce Aurubis zaszokowało nawet weteranów branży.
Spektakularny wzrost kursu Ecopro jest zasługą armii indywidualnych inwestorów , którzy są główną siłą na seulskiej giełdzie.
- Myślę, że nawet Lee nie spodziewał się, że firma urośnie tak szybko - wskazuje Park Ju-gun, szef działu analiz w firmie badawczej Leaders Index.
Ekspert obawia się jednak że wewnętrzna struktura Ecopro nie rozwinęła się wystarczająco wraz z dynamicznym rozrostem spółki, której przychody powiększają się w ponad 60 - proc. tempie.
Park nie wątpi, że rynek ten ma potencjał do dalszego wzrostu, ale uważa za nienormalne to, że tylko niektórzy producenci notują potężne wzrosty kursów akcji dzięki popularności wśród inwestorów indywidualnych. Jego zdaniem akcje Ecopro są przegrzane.