Tylko 29zł miesięcznie!
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.
W obliczu pandemii i rosnących napięć na linii USA–Chiny kraje Wspólnoty oraz Stany Zjednoczone rozpoczynają walkę o przyciągnięcie inwestycji producentów chipów.
Na mocnego gracza wyrastają Niemcy. W ostatnich miesiącach inwestycje w kraju zapowiedział m.in. Intel (zakład o wartości 17 mld euro), Wolfspeed (2,5 mld euro) oraz Infineon (dwa zakłady o wartości 5 mld euro). Wszystkie te projekty zostaną zrealizowane przy znacznym wsparciu niemieckiego rządu, któremu zależy na podtrzymaniu atrakcyjności przemysłu motoryzacyjnego. O tego typu inwestycje walczyć chce też UE, która zamierza wesprzeć je kwotą 42 mld euro. Podobny program, o wartości 76 mld dolarów, obowiązuje już w Stanach Zjednoczonych. Ekonomiści zastanawiają się, czy konkurencja w tym względzie jest opłacalna dla obu stron. – Nie lepiej byłoby zawrzeć umowę z USA, na mocy której kupowalibyśmy od nich podzespoły po niższej cenie? – zastanawia się ekonomista Reint Gropp. gsu
Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.