W I połowie 2023 r. presja na zniżki na giełdach się utrzyma – ostrzegają stratedzy takich banków jak Morgan Stanley, JPMorgan Chase czy Goldman Sachs. Wszystko przez zagrożenie dla zysków przedsiębiorstw ze strony słabszego wzrostu gospodarczego, wciąż podwyższonej inflacji oraz jastrzębiego nastawienia banków centralnych.
Zgodnie ze scenariuszem wynikającym z prognoz zebranych przez agencję Bloomberga dopiero w drugiej połowie roku można się spodziewać poprawy koniunktury. Jednak odbicie, napędzane przez koniec cyklu zaostrzania polityki przez Fed, nie będzie dynamiczne, a globalne rynki zamkną przyszły rok jedynie symbolicznymi zwyżkami.