Przemysł odzyskuje siły, ale giełdy były na minusie

Olbrzymi sektor produkcyjny w Chinach w sierpniu rozwijał się najszybciej od 16 miesięcy, co potwierdziły dwa niezależne wskaźniki PMI (menedżerów logistyki).

Publikacja: 02.09.2009 08:12

Przemysł odzyskuje siły, ale giełdy były na minusie

Foto: GG Parkiet

W Stanach Zjednoczonych ich odpowiednik wykazał wzrost po raz pierwszy od ponad półtora roku.

Wskaźnik aktywności przemysłu przetwórczego – ISM (Institute for Suply Management) skoczył do 52,9 pkt, choć analitycy prognozowali 50,5 pkt. Dla strefy euro PMI ciągle był poniżej granicy (48,2 pkt), ale nadal rósł i był najwyższy od czternastu miesięcy. Tymczasem brytyjski indeks PMI obliczany przez Chartered Institute for Purchasing and Supply oraz Markit Economics niespodzie-wanie spadł do 49,7 pkt, z 50,2 pkt w lipcu.

Spadek był więc niewielki, a wartość indeksu wciąż bardzo blisko poziomu 50, który oddziela wzrost od spadku badanej branży. Niestety to najwyraźniej wystarczyło, aby przekonać inwestorów, że perspektywy dla europejskiej gospodarki wcale nie są najlepsze. Po wcześniejszych zwyżkach, wczoraj zaczęła się realizacja zysków. Główny indeks londyńskiej giełdy FTSE spadł na zamknięciu o 1,82 proc., frankfurcki DAX o 2,51 proc., a francuski CAC 40 o 1,9 proc. Spadały również kursy akcji na giełdach u naszych sąsiadów, np. budapesztański BUX o 1 proc.

Wprawdzie znaczenie brytyjskiego, a nawet europejskiego przemysłu nie jest już jednak takie jak kiedyś zarówno dla tamtejszych gospodarki, jak i światowej, ale nawet dobre dane w USA (np. o wzroście o 3,2 proc. w stosunku do czerwca liczby umów sprzedaży domów) nie przekonały tamtejszych inwestorów. Tuż po otwarciu amerykańskie giełdy zaczęły się szybko osuwać, a liderami spadków były instytucje finansowe (np. AIG), które mocno drożały w sierpniu. Na koniec dnia DJIA spadł o 1,96 proc., a Nasdaq o 2 proc.

Trzeba jednak zaznaczyć, że o ile gospodarki USA i strefy euro dopiero wychodzą z recesji, to Chinom udało się jej uniknąć. Dlatego z o wiele większym zadowoleniem przyjęto wskaźniki potwierdzające przyspieszenie w chińskim sektorze przetwórczym. Ze względu na krótką jeszcze obecność chińskiej gospodarki w systemie rynkowym koniunkturę w tamtejszym przemyśle dla pewności sprawdzają dwie instytucje.

PMI sporządzany przez China Federation of Logistics and Purchasing wzrósł do 54, poziomu najwyższego od 16 miesięcy, z 53,3 w lipcu. Jeszcze bardziej, bo z 52,8 do 55,1 zwyżkował PMI obliczany przez brytyjską firmę analityczną Markit i publikowany przez HSBC. Do przyspieszenia rozwoju chińskiego przemysłu przyczyniła się też niewątpliwie olbrzymia akcja kredytowa (w I półroczu pożyczono 1,4 bln juanów, czyli 600 mld zł). Wprawdzie w lipcu udzielono kredytów o 55 proc. mniej niż w czerwcu, na co gwałtownie zareagowała giełda w Szanghaju (indeks w sierpniu spadł o 22 proc., najbardziej na świecie). Wyniki przemysłu wydają się jednak wskazywać, że banki odmawiały kredytów na zakup akcji, by zapobiec powstaniu kolejnej spekulacyjnej bańki.

Gospodarka ma się bowiem coraz lepiej i najnowsze prognozy zapowiadają dalszą poprawę koniunktury przez najbliższych co najmniej sześć miesięcy. A giełdowy indeks mimo ostatnich spadków wciąż jest o 50 proc. wyżej niż na początku roku. Wczoraj wzrósł o 0,6 proc.

Gospodarka światowa
Ponad trzy miliony bezrobotnych w Niemczech
Gospodarka światowa
Niemiecka sprzedaż detaliczna spadła mocniej niż oczekiwano
Gospodarka światowa
Ceny niemieckiego importu jeszcze spadają
Gospodarka światowa
Uderzenie w Lisę Cook może być pułapką na Fed
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Gospodarka światowa
Kim jest pierwsza czarnoskóra kobieta, która została wybrana do zarządu Fedu?
Gospodarka światowa
Trump rozpoczął szturm na amerykański bank centralny