Zadziwiające, że ten wzrost ma mieć miejsce w okresie największej recesji, jaka dotknęła świat od czasów II wojny światowej. W efekcie unijny Dochód Narodowy Brutto (DNB), który – mówiąc w uproszczeniu – jest podstawą wyliczenia składki, ma się w tym roku nominalnie zmniejszyć o 6,7 proc., a w Polsce – o prawie 2 proc. – wynika z prognoz Komisji Europejskiej.
Skąd w takim razie ten wzrost? Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na nasze pytanie odpowiada, że wysokość składki do budżetu UE zależy od wielu czynników, ale najważniejszym z nich jest wysokość budżetu UE, a nie stan gospodarki w danym roku.