Reklama

Czekanie się wydłuża

Średni czas oczekiwania na mikroprocesory zamówione przez spółki wzrósł w lipcu o 8 dni do 20,2 tygodnia – mówią wyliczenia Susquehanna Financial Group. Okres pomiędzy złożeniem zamówienia a dostawą był wówczas rekordowo długi.
Czekanie się wydłuża

Foto: Bloomberg

Szczególnie mocno wzrósł on w przypadków chipów logicznych, wykorzystywanych do kontrolowania funkcji w domowej elektronice, maszynach przemysłowych oraz w samochodach. Spółki czekają na nie średnio 26,5 tygodnia. Przed pandemią czas dostawy wahał się zwykle od sześciu do dziewięciu tygodni.

Niedobory mikroprocesorów na globalnym rynku są częściowo skutkiem pandemii, która zarówno zakłóciła łańcuchy dostaw, jak i zwiększyła popyt na elektronikę. Do braków na rynku przyczyniła się również amerykańsko-chińska wojna handlowa, w ramach której ograniczono niektórym chińskim spółkom dostęp do nowoczesnych mikroprocesorów z USA. Dodatkowo niekorzystnie na rynek wpływały w tym roku czynniki losowe, takie jak susza na Tajwanie (miejscu będącym światowym centrum produkcji półprzewodników) czy pożary w japońskich fabrykach produkujących rzadko dostępne komponenty. W ostatnich tygodniach podaż zakłócana była też przez rozprzestrzenianie się wariantu koronawirusa Delta w Azji Wschodniej. Niedobory mikroprocesorów są najmocniej odczuwane przez sektor motoryzacyjny, który może stracić w tym roku ponad 100 mld USD (w samochodach, których nie zdoła wyprodukować).

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama