Po serii zamachów bombowych i strzelanin, w których ginęli przypadkowi ludzie, miejscowi przedsiębiorcy zorganizowali się jednak przeciwko gangsterom. Doprowadzili do tego, że w 2010 r. na szczeblu lokalnym przyjęto specjalne przepisy antymafijne. Właściciele restauracji, sklepów i salonów gier zaczęli wywieszać na drzwiach tabliczki z napisem „zakaz wstępu członkom gangów". Jeśli gangster mimo to wchodził, to mógł dostać sądowy zakaz zbliżania się i grzywnę. Początkowo tego typu tabliczki wywieszało jakieś 50 proc. właścicieli biznesów. Wielu z nich było zastraszanych, kilku gangsterzy dźgnęli nożem. W 2014 r. policja przeprowadziła masowe aresztowania członków Kudo-kai i zatrzymała m.in. jego szefa Satoru Nomurę, który niedawno został skazany na karę śmierci. Obecnie blisko 80 proc. właścicieli biznesów w Kita-Kyushu wywiesza tabliczki zakazujące wstępu gangsterom, a miasto stało się niemal wolne od przestępczości. HK