„Groźby nowych restrykcji i zakaz zgromadzeń domowych. To zaczyna wyglądać jak Boże Narodzenie" – głosiła jedna z karykatur zamieszczonych kilka tygodni temu w brytyjskim dzienniku „The Telegraph". Rzeczywiście, można mieć uczucie deja vu. Choć szczepionki miały odsunąć groźbę nowych lockdownów, to niektóre kraje Europy przywracają już restrykcje pandemiczne. Jako pierwsza zrobiła to Łotwa. 18 października rząd zdecydował się na wprowadzenie na miesiąc godziny policyjnej od godz. 20 do 5, zamknięcie szkół i większości sklepów. Tak radykalne działania tłumaczono dużym skokiem liczby zakażeń Covid-19 oraz stosunkowo niskim odsetkiem osób w pełni zaszczepionych (wynoszącym 58,5 proc.).