Reklama

NBP: Zmniejszenie rezerwy pomogło

W 2011 roku Narodowy Bank Polski ma zamiar zwiększyć liczbę instrumentów wykorzystywanych do zarządzania rezerwami walutowymi. Chce inwestować rezerwy również w kontrakty futures, swapy stopy procentowej, kontrakty FRA – forward rate agreements oraz terminowe transakcje na dłużne papiery wartościowe – wynika z opinii audytora (firmy PricewaterhouseCoopers) do sprawozdania finansowego NBP za 2010 r.

Aktualizacja: 25.02.2017 18:11 Publikacja: 26.05.2011 02:11

NBP: Zmniejszenie rezerwy pomogło

Foto: PARKIET

Według stanu na koniec kwietnia oficjalne aktywa rezerwowe NBP wynosiły blisko 112 mld dolarów. Bank centralny lokuje je w bezpieczne instrumenty, jak papiery dłużne państw i międzynarodowych korporacji, złoto czy depozyty.

Jak podał NBP w sprawozdaniu finansowym, w ubiegłym roku stopa zwrotu z zarządzania rezerwami liczona w walutach instrumentów wyniosła 2,0 proc. wobec 0,5 proc. rok wcześniej (w poprzednich trzech latach wahała się w granicach 3,2–8,5 proc.). W przeliczeniu na złote stopa zwrotu z aktywów rezerwowych wyniosła w 2010 r. 4,0 proc. W ostatnich pięciu latach wyższa była tylko raz – w 2008 r. wyniosła 21,4 proc.

W ubiegłym roku bank centralny zmodyfikował strukturę walutową rezerw. Udział dolara zmalał z 40 do 38 proc., a funta brytyjskiego z 15 do 13 proc. Z  5?do 8 proc. wzrosło znaczenie aktywów denominowanych w dolarach australijskich, a z  5?do 6 proc. – w koronach norweskich. Udział euro, podobnie jak w poprzednich dwóch latach, wynosił 35 proc.

Już kilka tygodni temu NBP?podał, że jego ubiegłoroczny zysk wyniósł 6,5 mld zł, z czego 95 proc. trafi w ciągu kilku tygodni do budżetu. W?2010 r. bank centralny miał 4,2 mld zł zysku. Publikacja sprawozdania finansowego pozwala stwierdzić, że źródłem poprawy wyniku było rozwiązanie części rezerwy na ryzyko kursowe.

Powiększyło to ubiegłoroczne dochody NBP? o blisko 3,8 mld zł. Rok wcześniej bank powiększył tę rezerwę o kilkanaście miliardów złotych. – 2009 r. był okresem dużej zmienności na rynkach walutowych, w 2010 r. ta zmienność była znacznie mniejsza – mówi Jakub Borowski, główny ekonomista Invest-Banku.

Reklama
Reklama

W części na rozwiązanie tej rezerwy pozwoliła również ubiegłoroczna uchwała Rady Polityki Pieniężnej dotycząca zmian w sposobie tworzenia rezerwy na ryzyko kursowe. Ta uchwała była powodem konfliktu między większością rady a byłym prezesem NBP?Sławomirem Skrzypkiem przy okazji ustalania wyniku finansowego banku za 2009 r.

Wzrostowi wyniku z operacji finansowych NBP?towarzyszył ponad 80-proc. spadek dochodów odsetkowych. Główny powód to koszty sterylizacji nadpłynności w sektorze bankowym. ?Były one o 125 proc. większe niż rok wcześniej. Kosztowały bank centralny przeszło 2,5 mld zł.

Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Gospodarka krajowa
Budżet państwa rozpoczął rok z 3,7 mld zł deficytu
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
Główny ekonomista BNP Paribas BP: Polskę w tym roku czeka boom inwestycyjny
Gospodarka krajowa
GUS pokazał pierwszy odczyt. Inflacja przebiła oczekiwania rynku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama