Już w nocy pozytywnie zaskoczyły dane z Chin – wskaźnik wyniósł 54,4 pkt, a więc był o 3,2 pkt proc. wyższy od prognoz i o 3,3 pkt proc. wyższy od lutowego odczytu. Tak dobrych danych z Państwa Środka inwestorzy nie widzieli od stycznia ubiegłego roku. – Otrzymaliśmy kolejny mocny odczyt indeksu PMI, w oparciu o który wzrasta przeświadczenie, że chińska gospodarka wychodzi z dołka. Poprawa we wskaźnikach faktycznie ma miejsce, choć eksperci podkreślają, że to dopiero początek i nadal są obszary, gdzie alarm ostrzegawczy nie może zostać wyłączony – komentował Konrad Białas, główny ekonomista TMS Brokers. Warto dodać, że opublikowany w poniedziałek PMI dla chińskiego przemysłu był także wyższy od prognoz i co najważniejsze – od granicznego poziomu 50 pkt, który oddziela fazę ożywienia od fazy spowolnienia analizowanego sektora.
Podczas środowej sesji opublikowane zostały także PMI dla usług krajów Starego Kontynentu. W przypadku Niemiec i Włoch, a więc gospodarek, o które w ostatnim czasie coraz bardziej się obawiano, wyniosły odpowiednio 55,4 pkt oraz 53,1 pkt. Odczyty przebiły prognozy i były wyższe od lutowych wartości pokazując, że sektory usług w obu krajach pozostają w dobrej kondycji. Co więcej – świetnie wypadły dane dla całej strefy euro. – Ostateczny odczyt indeksu PMI dla usług za marzec wyniósł 53,3 pkt wobec oczekiwanych 52,7 pkt oraz 52,8 pkt odnotowanych w lutym. Poznaliśmy też odczyt dynamiki sprzedaży detalicznej, która w lutym wypadła lepiej od prognoz i wyniosła 2,8 proc. w ujęciu rok do roku – podkreślał Marek Rogalski, analityk DM BOŚ. Wartości poniżej 50 pkt przyjęły tylko odczyty dla Francji i Wielkiej Brytanii, odpowiednio 49,1 pkt oraz 48,9 pkt. W przypadku Wysp był to pierwszy – licząc od brexitowego referendum z 2016 r. – odczyt poniżej 50 pkt. Analitycy uważają, że niska wartość wskaźnika to pokłosie tego, że konsumenci i firmy ograniczyli w marcu wydatki, z powodu coraz większej niepewności co do terminu i sposobu opuszczenia Unii Europejskiej.
Na koniec dodajmy, że w przeciwieństwie do Chin, w większości czołowych gospodarek europejskich sektor przemysłu pozostaje w fazie spowolnienia. Na to wskazywały poniedziałkowe odczyty PMI dla Niemiec, Włoch, Francji i całej strefy euro. pza