WIG20 zyskał 1,74 procent, gdy indeks szerokiego rynku WIG wzrósł o 1,47 procent. Obrót w koszyku blue chipów przekroczył 2,05 miliarda złotych, gdy na całym rynku udało się ugrać 2,33 miliarda złotych. Od poranka w centrum uwagi była spółka KGHM, która finalnie zdrożała o 6,24 procent zbierając blisko 486 milionów złotych. Dobrze poradziły sobie również walory CD Projekt, które wzrosły o 3,75 procent. Słabe wczoraj spółki bankowe zagrały dziś razem z rynkiem i WIG-Banki zyskał 1,60 procent. Generalnie oddech rynku był poprawny, co przełożyło się na zwyżki indeksów spółek o średniej i małej kapitalizacji mWIG40 i sWIG80, które zyskały – odpowiednio – 0,83 procent i 0,50 procent. Najciekawiej po sesji prezentuje się obraz techniczny. WIG20 wyrysował dziś nowe rekordy hossy w rejonie 2480 pkt., gdy indeks szerokiego rynku WIG znalazł się ledwie 0,3 procent od poziomu najwyższego w historii. Z perspektywy technicznej WIG20 kontynuował ruch związany z wybiciem z układu konsolidacyjnego, który przybrał kształt formacji kontynuacyjnej. W optymistycznym odczytaniu indeks jest w nowej fali wzrostowej w ramach schematu ruch-konsolidacja-ruch. Niemniej, uwzględniając fakt, iż oporów technicznych na wykresie WIG20 trzeba szukać w bardzo odległej przeszłości, nie warto tracić z pola uwagi barier psychologicznych. W takim ujęciu, pokonanie dziś  poprzedniego szczytu hossy na 3474 pkt. nie zakończyło gry ze strefą oporów w rejonie 3500-3474 pkt. Dlatego też, na dzisiejszy sukces byków warto ciągle patrzeć przez pryzmat ewentualnego policzenia się podaży z popytem w rejonie 3500 pkt. Zachowanie rynku nie pozwala też zapomnieć, iż dzisiejsza zwyżka była zbudowana na wzrostach cen metali oraz lekkim osłabieniu dolara, co pomagało złotemu. W istocie, popyt wspierały również rynki bazowe, więc sesja jest prostym potwierdzeniem wrażliwości GPW na zachowanie otoczenia.

Adam Stańczak

Analityk DM BOŚ

Wydział Analiz Rynkowych

Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.