Reklama

Kolejny dzień przeceny w Warszawie

Piątkowa sesja na warszawskim parkiecie przyniosła pogłębienie korekty, choć miała ona łagodniejszy przebieg niż w trakcie poprzednich sesji.

Publikacja: 18.08.2023 17:48

Kolejny dzień przeceny w Warszawie

Foto: Piotr Gęsicki

Krajowe indeksy poruszały się zgodnie z kierunkiem wyznaczonym przez pozostałe europejskie rynki akcji, na których wyraźną przewagę mieli sprzedający, dlatego kolor czerwony był obecny na niemal wszystkich parkietach. Dotyczyło to zarówno zachodnioeuropejskich giełd, jak i rynków z naszego regionu. Reakcja inwestorów w Europie nie mogła być inna, gdyż nieco wcześniej fala wyprzedaży przetoczyła się przez azjatyckie parkiety i amerykański rynek.

Mimo mało sprzyjającego otocznia rodzime wskaźniki odrobiły część strat w końcówce notowań. WIG20 finiszował 0,33 proc. pod kreską, ale utrzymał się ponad psychologiczną poziomem 2 tys. pkt. Była to już piąta spadkowa sesja z rzędu rodzimych indeksów.

Czytaj więcej

WIG20 walczy o utrzymanie 2 tys. pkt

Wśród największym firm uwaga sprzedających skierowana była przede wszystkim na walory Dino, które spadały nawet o ponad 8 proc. przy potężnych obrotach (wyniosły ponad 250 mln zł) w odpowiedzi na słabsze od oczekiwanych wynikach kwartalne. Na celowniku znalazły się także papiery Orlenu i KGHM. Miedziowy koncern przed sesją przedstawił wyniki za II kwartał, które wypadły lekko poniżej prognoz analityków. Mimo zniżek na starcie notowań, do łask wróciły akcje banków, odrabiając niewielką część strat po trwającej cztery sesje z rzędu przecenie. Znacznie większym powodzeniem cieszyły się natomiast walory CD Projektu i Allegro, wypracowując po ok. 3 proc. zwyżki. Po pięciu spadkowych sesjach z rzędu na celowniku kupujących znalazły się także papiery Cyfrowego Polsatu.

Negatywne nastroje przeważały wśród inwestorów handlujących na szerokim rynku akcji, co sprawiło, że większość spółek kontynuowała korektę.

Reklama
Reklama

Polska waluta początkowo kontynuowała przecenę pogłębiając spadki względem kluczowych walut, ale w drugiej części dnia odrobiła straty z niewielkim zapasem. Późnym popołudniem za euro płacono ok. 4,46 zł, frank szwajcarski kosztował prawie 4,66 zł, a dolar ok. 4,10 zł.

Giełda
Trump dał sygnał do kupowania akcji. Kolejne rekordy na GPW
Giełda
TACO redukuje awersję do ryzyka
Giełda
Giełda w Warszawie nadal pod lekką presją zagranicznych rynków
Giełda
Krajowe indeksy pod presją zagranicznych rynków
Giełda
Widmo korekty coraz bardziej zagląda w oczy
Giełda
Trudny poranek na europejskich rynkach
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama