Impas polityczny w USA może zaszkodzić rynkom?

Poniedziałkowa sesja na Wall Street przyniosła kontynuację odbicia i 1% wzrosty głównych indeksów.

Publikacja: 08.11.2022 11:31

Impas polityczny w USA może zaszkodzić rynkom?

Foto: parkiet.com

We wtorkowy poranek sentyment na rynkach finansowych się stabilizuje, a kontrakt terminowy na S&P 500 cofa się w kierunku 3800 pkt. Podobnie sytuacja wygląda na starcie handlu na Starym Kontynencie, gdzie niemiecki Dax cofa się po wykreśleniu najwyższych poziomów od połowy sierpnia i spada w kierunku 13500 pkt.

Taki stan rzeczy jest związany z lekkim odreagowaniem po dwóch dniach wzrostów przy braku wyraźnych impulsów dla inwestorów. Katalizatorem dla rynków mogą być publikowane w drugiej połowie tygodnia dane o inflacji w USA czy wynik wyborów uzupełniających do Kongresu. W trwającym plebiscycie wyborcy mają szansę ocenić dotychczasowe rządy Demokratów. Jeśli przewagę uzyskają Republikanie wówczas utrudni to drugą połowę rządów prezydenta Bidena. Z historycznego punktu widzenia impas pomiędzy Białym Domem, a Kongresem nie był zły dla rynku akcyjnego. Wybory odbywają się w kiepskim z gospodarczego punktu widzenia okresie. Amerykanie muszą się bowiem zmagać z rekordową inflacją, podwyżkami stóp oraz konsekwencjami wojny w Ukrainie. Uwagę rynków przykuwa też wzrost ilości nowych przypadków covid-19 w Chinach i komentarze dotyczące dalszej polityki zero-covid. Tam mimo wcześniejszych spekulacji dotyczących jej rozluźnienia, ma być bowiem cały czas restrykcyjnie kontynuowana.

Na rynku walutowym dolar odrabia straty, a kurs EURUSD cofa się poniżej parytetu. Rynek wrócił z wyceną grudniowej podwyżki stóp przez Fed do 50 punktów po tym jak w październiku stopa bezrobocia nieoczekiwanie wzrosła aż do 3.7%. Rynek spodziewa się, że czwartkowe dane o inflacji pokażą spadek inflacji do 7.9% z 8.2% odnotowanych we wrześniu. Spowolnieniu ma także ulec inflacja bazowa do 6.5% r/r z 6.6% r/r odnotowanych przed miesiącem. W pierwszej połowie tygodnia kalendarium makroekonomiczne nie należy do najciekawszych i dziś podobnie jak i wczoraj brak w nim istotnych punktów.

W gronie g10 pod umiarkowaną presją znajduje się dolar australijski, a kurs AUDUSD spada poniżej 0.65. To po danych wskazujących na pogorszenie nastrojów zarówno wśród przedsiębiorców jak i konsumentów, co wpisuje się w scenariusz pogłębiającego się spowolnienia gospodarczego.

US500.f; Interwał dzienny

US500.f; Interwał dzienny

Foto: BM mBanku

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.

Giełda
Czy wrzesień zaskoczy?
Giełda
Koniec trendu wzrostowego na WIG20?
Giełda
Podaż zdobywa teren
Giełda
Zapach korekty spadkowej coraz bardziej wyczuwalny
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Giełda
Byki wciąż nie poddają się bez walki
Giełda
Mieszanka spadkowa wspiera podaż na GPW