Reklama

Na końcówce sesji na GPW w piątek mogą zaważyć dane z USA

Ostatnia sesja w tym tygodniu rozpoczęła się od niewielkich wzrostów, ale w kolejnych godzinach zarówno indeks szerokiego rynku, jak i WIG20 powoli osuwały się. Na końcowych godzinach sesji na GPW mogą zaważyć dane z USA, uważają analitycy

Publikacja: 15.01.2010 14:09

W piątek, ok. godz. 13:40 WIG20 tracił 0,20% i wynosił 2446,91 pkt

W piątek, ok. godz. 13:40 WIG20 tracił 0,20% i wynosił 2446,91 pkt

Foto: Fotorzepa, Małgorzata Pstrągowska MP Małgorzata Pstrągowska

"Ostatnie sesje przebiegają w dość podobny sposób - początek to lekkie wzrosty, a później indeksy tracą. Widać, że rynek jest w zawieszeniu i oczekiwaniu na impulsy "- uważa analityk DnB Nord Mirosław Saj.

W jego ocenie, ostatnio inwestorzy ignorują złe informacje makro i to robi trochę zamieszania na rynkach. Co ciekawe, nie reagują też na dobre - choćby lepsze od oczekiwanych wyniki JP Morgan.

Na warszawskiej giełdzie panuje marazm, a obroty rzędu 580 mln zł na WIG20 świadczą o słabości rynku. Przed godz. 14 najwyższe obroty, przy jednocześnie niewielkich spadkach kursów notują PKO BP, KGHM i Pekao SA.

Wpływ na nastroje w drugiej połowie dnia mogą mieć prezentowane po godz. 15 dane o produkcji przemysłowej w grudniu, a także indeks nastrojów konsumentów Uniwersytetu Michigan.

"Dziś po południu będziemy miel sporo danych z USA i można spodziewać się jakichś ruchów w drugiej połowie dnia"- uważa Saj.

Reklama
Reklama

W piątek, ok. godz. 13:40 WIG20 tracił 0,20% i wynosił 2446,91 pkt, zaś WIG rósł o 0,07% do 41121,13 pkt.

Giełda
Miesiąc w równowadze
Giełda
Wyboista droga byków do zwycięstwa
Giełda
Wyższy CIT dla banków, co teraz?
Giełda
Długi weekend w USA trwa
Giełda
Wycofane maluchy
Giełda
Lekkie spadki na początek dnia. Banki w centrum uwagi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama