Śnieżka w IV kw. 2011 r. mogła zanotować stratę netto - poinformował "Parkiet" Witold Waśko, wiceprezes i dyrektor ds. ekonomicznych spółki.

 

- Choć w IV kw. wypracowaliśmy nieco wyższą sprzedaż niż w takim samym okresie przed rokiem, to jednak na zysk netto negatywnie wpłynęły ceny surowców i kursy walut - powiedział Waśko.

 

W IV kw. 2010 r. firma wypracowała 90,7 mln zł przychodów ze sprzedaży i 774 tys. zł czystego zarobku. Waśko pytany, czy firma w końcówce zeszłego roku zanotowała stratę netto, nie zaprzecza.

 

Spadek czystego zarobku zarząd tłumaczy m.in. skutkami kryzysu walutowego na Białorusi, gdzie eksportuje najwięcej produktów oraz kredytem walutowym. Tylko z tego ostatniego tytułu koszty w IV kw. ub. r. wzrosły o ok. 2,6 mln zł.

 

Jednocześnie wpływ na wyniki za ostatnie miesiące 2011 r. miało dla Śnieżki zdarzenie o charakterze jednostkowym - wyjście z firmy Farbud, specjalizującej się w sprzedaży hurtowej i detalicznej. Ze sprzedaży udziałów uzyskała łącznie ponad 3,5 mln zł, które poszły na działalność operacyjną.

 

Narastająco po trzech kwartałach grupa miała 30,3 mln zł zysku netto wobec 47,4 mln zł rok wcześniej. Przychody wzrosły z kolei do 455,9 mln zł z 441 mln zł rok wcześniej.