Reklama

Lekka zadyszka warszawskich byków

Ostatnia sesja tygodnia przyniosła korektę notowań na warszawskiej giełdzie. WIG20 rozpoczął dzień z poziomu 1985 pkt, a zakończył spadkiem o 1,2 proc., do 1973 pkt.
Piotr Zając

Piotr Zając

Foto: Archiwum

Zniżki dotknęły także pozostałych indeksów – WIG, mWIG40 i sWIG80. Przyczyn słabych nastrojów można się doszukiwać w sytuacji na japońskiej giełdzie. Piątkowa sesja przyniosła bowiem spadek Nikkei225 o 3,5 proc. Ta zniżka odbiła się na nastrojach nie tylko w Warszawie, ale również na innych giełdach Starego Kontynentu. Niemiecki DAX tracił w piątkowe popołudnie 1,7 proc., a francuski CAC40 nawet 2 proc.

Poprawy sytuacji nie przyniosły niestety dane z amerykańskiego rynku pracy, na które inwestorzy czekali od początku tygodnia. Bezrobocie w marcu wyniosło 5 proc., a nie 4,9 proc., jak oczekiwano. Ponadto zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym była wyższa od prognoz, ale w sektorze prywatnym niższa. S&P500 rozpoczął sesję blisko poziomu czwartkowego zamknięcia, co nie mogło wesprzeć rodzimego parkietu.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama