Sescom, notowana na GPW firma specjalizująca się w obszarze zarządzania obiektami (facility management), otrzymała oświadczenie wspólników spółki Enertech FM, działającej w Wielkiej Brytanii w tym samym sektorze. W oświadczeniu poinformowali oni o braku możliwości przeprowadzenia transakcji w bieżącym roku z powodów osobistych. Dodali, że obecna rezygnacja nie zamyka drogi do akwizycji Enertech FM przez Sescom w przyszłości. Wstępna umowa przejęcia opiewała na kwotę 8,37 mln funtów (ok. 45 mln zł).
Dziś do godz. 13 na warszawskim parkiecie nie zawarto jeszcze transakcji akcjami Sescomu. Wczoraj akcje staniały o ok. 4,8 proc., do 39,4 zł. Przy takim kursie Sescom ma kapitalizację 82,7 mln zł.
Zarząd Sescom poinformował, że pozostaje otwarty na współpracę z Enertech FM na rynku brytyjskim oraz nie wyklucza wznowienia akwizycji w dalszym przyszłości.
Czytaj więcej
Notowany na rynku głównym GPW Sescom chce przejąć brytyjską spółkę. Bazowa cena nabycia wyniesie 8,37 mln funtów oraz zostanie skorygowana o dług n...
Przejęcie Enertech FM wpisywałoby się w ogłoszoną w 2020 r. przez Sescom strategię. Spółka założyła w niej osiągnięcie 35 mln zł skorygowanego zysku EBITDA na koniec września 2025 r., czyli ponad trzykrotny wzrost w porównaniu z wynikiem wypracowanym w roku 2020/2021. Głównym motorem tego wzrostu mają być właśnie akwizycje.
– W procesach akwizycyjnych musimy liczyć się z nagłą zmianą planów strony sprzedającej – dlatego staramy się prowadzić wstępne rozmowy z kilkoma podmiotami. Obecnie takie rozmowy prowadzone są ze spółkami z Niemiec oraz Wielkiej Brytanii. Oczywiście za wcześnie, by mówić tu o negocjacjach cenowych – zaawansowane fazy projektów akwizycyjnych będziemy komunikować na giełdzie. Wypracowane do tej pory działania na rynkach brytyjskim, niemieckim i holenderskim dają nam możliwość szybszego osiągnięcia wstępnego porozumienia z kolejnymi firmami. Marże generowane przez firmy FM w tych krajach są wyższe od polskich. W przyszłości chcemy poważnie rozważać też rynek francuski, hiszpański i włoski. Co do naszych preferencji, celujemy w spółki funkcjonujące w segmencie technicznego facility management o dużych perspektywach wzrostu, choć jeszcze niewielkich rozmiarów (do 10 mln euro/funtów rocznych przychodów) – powiedział „Parkietowi” Sławomir Halbryt, prezes zarządu Sescomu.
Kurs Sescomu od wejścia na giełdę w maju 2013 r. był w długoterminowym trendzie wzrostowym, w połowie ubiegłego roku osiągnął maksimum na poziomie 79 zł. Od tamtej pory na walorach spółki trwa korekta.
Sescom to spółka technologiczna działająca w trzech obszarach: usług zarządzania obiektami (główny obszar działalności), usług serwisowych dla małego biznesu i konsumentów (poprzez spółkę zależną FIXFM, nabytą przez Sescom w październiku 2020 r.) oraz usług związanych z technologią wodorową (najnowszy obszar działalności poprzez spółkę SES Hydrogen). Zapewnia swoim klientom utrzymanie techniczne obiektów, optymalizację procesów operacyjnych i pomocniczych oraz efektywność energetyczną.