– Nie oczekiwałbym spektakularnych zwyżek przede wszystkim ze względu na to, że oferta spółki nie cieszyła się szczególnym zainteresowaniem inwestorów, a redukcja zapisów nie była duża – mówi Adam Łukojć, zarządzający Skarbiec TFI. Zaznacza, że uzyskana w IPO wycena za jeden papier nie jest z drugiej strony zbyt wysoka, więc nie spodziewa się również dużych spadków.
Łukojć jest zdania, że w najbliższych tygodniach decydujący wpływ na notowania InPostu na pewno będzie mieć potencjalna umowa z Ministerstwem Sprawiedliwości. Jeżeli spółka wygra walkę z Pocztą Polską o ten kontrakt, to można się spodziewać w jego ocenie pozytywnej reakcji rynku. – O ile znamy już plany spółki dotyczące rozwoju paczkomatów, o tyle pomysły dotyczące segmentu kurierskiego są bardziej enigmatyczne. Jeżeli w tym obszarze spółka pokaże coś ciekawego, to również powinno to mieć korzystne przełożenie na kurs InPostu – dodaje zarządzający Skarbiec TFI.