Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 15.12.2017 05:13 Publikacja: 15.12.2017 05:13
Michał Sołowow, główny właściciel Synthosu.
Foto: Archiwum
Inwestor kontroluje już 62,5 proc. walorów chemicznej grupy, ale chce mieć nad nią pełną kontrolę. Wezwanie dotyczy więc wszystkich pozostałych akcji Synthosu.
Pierwotnie FTF Galleon proponował 4,78 zł za akcję, co było średnią ceną walorów spółki z ostatnich sześciu miesięcy. Na stół wyłożył więc 2,37 mld zł. Wśród akcjonariuszy mniejszościowych znajduje się sporo funduszy i to od ich decyzji w dużej mierze zależeć będzie powodzenie wezwania. Niemal 6,5 proc. akcji chemicznej spółki posiada OFE Aviva BZ WBK. Powyżej 3 proc. mogą wciąż mieć OFE Nationale-Nederlanden i OFE PZU Złota Jesień, a powyżej 1 proc. OFE AXA i OFE Generali (ostatnie dane pochodzą z końca grudnia 2016 r.). Z naszych rozmów z przedstawicielami funduszy wynika, że część z nich domagała się podniesienia ceny w wezwaniu. Tłumaczyli, że stawka zaproponowana przez głównego akcjonariusza powinna uwzględniać premię za przejęcie całkowitej kontroli. Tym bardziej że Synthos jest istotną spółką z sektora chemicznego i w planach jest jej wycofanie z warszawskiego parkietu.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
To efekt realizowanych działań naprawczych. Na plus nie pozwoliły jednak wyjść takie czynniki jak: niekorzystna sytuacja makroekonomiczna, wzrastające napięcia geopolityczne, tani import nawozów z Rosji i Białorusi oraz brak wystarczającego popytu.
Warunków przyspieszenia transformacji technologicznej nad Wisłą jest wiele. Potrzebne są inwestycje w pracowników, w tym ich szkolenia, ale też dbałość o zdrowie. Nieodzowne są też ułatwienia natury prawnej i jak zawsze – finansowanie.
Od kilku tygodni wyniki osiągane w kluczowym biznesie istotnie rosną. Pozostaje pytanie, jak wpłynęły na rezultaty I kwartału, sezonowo najważniejszego dla grupy. Rynek czeka też na finał rozmów z Orlenem i dalsze działania mające ograniczyć dług.
Koncern dąży do pozyskania kontrahentów, którzy zapewnią grupie alternatywne dostawy gazu ziemnego i amoniaku. Celem jest istotne obniżenie dotychczasowych kosztów związanych z ich zakupami.
Dziś obowiązujący termin uruchomienia nowego zakładu w Brzegu Dolnym to 2026 r., a koszt budowy to 551 mln zł. Inwestycja jest jednak złożona i towarzyszy jej wiele zagrożeń. Ponadto jest realizowana własnymi siłami.
Na początku kwietnia obie marki technologiczne otworzyły w Warszawie swój pierwszy w Polsce i drugi w Europie showroom. Lenovo jest liderem rynku komputerów PC w Polsce. Motorola jest tu jednym z liderów rynku smartfonów.
W pobliżu puławskich zakładów powstanie rafineria produkująca pierwiastki ziem rzadkich. Azoty zapewnią jej m.in. infrastrukturę, dostęp do odczynników, mediów oraz teren pod budowę.
Finasowanie o wartości do 28 mln USD będzie przeznaczone na zakup propanu, który jest niezbędnym surowcem do produkcji prowadzonej w nowych zakładach w Policach. Jednocześnie Azoty kontynuują z Orlenem rozmowy na temat sprzedaży tych aktywów.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas