W pozwie wykonawca wnosi o zasądzenie od spółki roszczenia głównego w wysokości 189,16 mln zł tytułem pozostałej części wynagrodzenia z kontraktu wraz z odsetkami skapitalizowanymi wynoszącymi 29,64 mln zł i odsetkami ustawowymi.
Azoty uważają pozew za bezzasadny
Spółka niezmiennie stoi na stanowisku, że zgłaszane wobec niej przez wykonawcę roszczenia są bezzasadne i w wyznaczonym przez sąd terminie złoży odpowiedź na pozew, podano. – Podkreślamy, że otrzymanie pozwu ze strony konsorcjum wykonawców budowy bloku węglowego w Puławach nie zmienia naszej dotychczasowej oceny sytuacji prawnej w związku z realizacją kontraktu. Spółka konsekwentnie uznaje zgłaszane roszczenia za bezzasadne i będzie tego stanowczo bronić w toku postępowania sądowego – powiedziała wiceprezes Grupy Azoty Puławy Katarzyna Stasiak, cytowana w komunikacie.
Jednocześnie zarząd przypomina, że spółka aktywnie dochodzi własnych roszczeń wobec wykonawcy na łączną kwotę ponad 489 mln zł – w tym z tytułu kar umownych i kosztów poniesionych w związku z niewykonaniem kontraktu, a toczące się postępowania sądowe pozostają pod bieżącym nadzorem.
Przypomnijmy, że 22 października 2025 roku odbyło się pierwsze posiedzenie Sądu Okręgowego w Lublinie, na którym strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska. Sąd wyznaczył kolejną rozprawę na 22 kwietnia 2026 r.
Czytaj więcej
Wracają koszmary polskiej energetyki, a więc spory z wykonawcami dotyczące bloków węglowych.