Reklama

Azoty już pracują nad strategią

Kontynuujemy projekt zgazowania węgla, mamy przy tym wsparcie rządu – zadeklarował prezes Grupy Azoty.

Publikacja: 21.02.2019 05:13

Wojciech Wardacki, prezes Grupy Azoty

Wojciech Wardacki, prezes Grupy Azoty

Foto: materiały prasowe

Grupa Azoty i Tauron utworzą wkrótce spółkę celową do budowy instalacji produkującej gaz z węgla. – Wraz z Tauronem konsekwentnie realizujemy ten projekt, a rząd nas w tym wspiera – zapewnił Wojciech Wardacki, prezes Grupy Azoty, odpowiadając w środę w Sejmie na pytania posłów z Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa.

Metanol z węgla

Więcej szczegółów na temat projektu zgazowania węgla ujawnił Adam Żurek, dyrektor departamentu strategii Grupy Azoty. – Analizowaliśmy produkcję metanolu lub amoniaku. Jest już decyzja, że najbardziej interesująca jest produkcja metanolu – podkreślił Żurek. Dodał, że jako wsad do instalacji brany jest pod uwagę tylko węgiel ze śląskich kopalń. – Tauron potwierdził wyniki analiz i swoje zainteresowanie kontynuacją tego projektu – zapewnił Żurek.Teraz obie firmy mają zawiązać spółkę celową, ale najpierw muszą uzyskać na to zgodę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Po zakończeniu tego procesu Azoty przewidują, że w ciągu 16 miesięcy nowa spółka dokona wyboru licencji i wejdzie w etap projektowania instalacji.

Inwestycja ma być realizowana w należących do Azotów zakładach w Kędzierzynie-Koźlu. Szacuje się, że nakłady na ten cel sięgną 400 –600 mln euro.

Trudny rynek

Władze Azotów podkreśliły, że na kondycję grupy w dużej mierze oddziałuje sytuacja na europejskim rynku nawozów. Sprzedaż produktów dla rolników jest wciąż największym biznesem grupy, choć w planach ma ona dalszą dywersyfikację przychodów.

– Pracujemy już nad nową strategią na kolejne lata – zapowiedział Wardacki. Obecna strategia Azotów obowiązuje do 2020 r.

Reklama
Reklama

Prezes odniósł się także do spadających w ubiegłym roku notowań chemicznej spółki. Zwrócił uwagę na stosunkowo małą liczbę akcji w wolnym obrocie i niewielkie obroty, zwłaszcza w przypadku zależnych Polic i Puław. – Przy takiej skali obrotów można przy złej woli tym kursem grać – skwitował Wardacki. Dodał, że wpływ na notowania Azotów miało też wejście Polski do grupy państw rozwiniętych. – Niektóre fundusze zostały zmuszone do sprzedaży akcji, bo na tych rynkach nie operują, a nowe jeszcze nie weszły na nasz rynek – stwierdził prezes Azotów.

Notowania nawozowej grupy zaczęły odbijać się od dna już pod koniec 2018 r. Stało się to za sprawą nagłej poprawy koniunktury na rynku nawozów, na którą wpłynął spadek cen gazu. Według analityków po fatalnym minionym roku Azoty mają szansę na poprawę wyników w 2019 r.

Chemia
Żądanie spłaty pożyczki przez Orlen bez wpływu na sprzedaż GA Polyolefins
Chemia
Kolejne węglowe problemy w Grupie Azoty
Chemia
Azoty powoli żegnają się z Polimierami. Banki nie dają zapomnieć o zadłużeniu
Chemia
Azoty i Hyundai Engineering nawzajem się pozwały
Chemia
Przyszły rok może być równie trudny jak bieżący
Chemia
Marcin Celejewski stanie na czele zarządu ZA Puławy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama