Reklama

ATM Grupa zapowiada lepsze drugie półrocze

Za sprawą dekoniunktury na rynku reklamy i ostrożności stacji telewizyjnych ten rok będzie słaby dla producenckiej spółki. Mimo to planuje ona dwa, trzy przejęcia

Publikacja: 05.09.2009 11:28

ATM Grupa zapowiada lepsze drugie półrocze

Foto: GG Parkiet

W drugim półroczu tego roku zarówno przychody, jak i zyski ATM Grupy, największego krajowego producenta telewizyjnego, będą wyższe niż w pierwszej połowie roku – sądzi Paweł Tobiasz, członek zarządu spółki odpowiedzialny za finanse. W I półroczu przychody grupy były podobne jak rok wcześniej, a zyski operacyjny i netto znacznie spadły. Rentowność operacyjna obniżyła się z 20 proc. do 3,5 proc., a na poziomie netto z 19,6 proc. do 3,4 proc.

[srodtytul]Rynek się skurczył [/srodtytul]

– Wprawdzie w naszej działalności nie obserwujemy sezonowości, to jednak IV kwartał jest zwykle nieco lepszy niż pozostałe kwartały roku. Liczymy, że drugie półrocze będzie lepsze dzięki wyższej liczbie sprzedanych produkcji – mówi Tobiasz.

– W I połowie roku rynek produkcji telewizyjnych zmniejszył się w porównaniu z analogicznym okresem 2008 roku, zarówno w ujęciu wolumenowym, jak i wartościowym. Na tym etapie trudno określić, jaka była skala tego zjawiska. Moim zdaniem będzie to można ostatecznie stwierdzić pod koniec roku – powiedział Tobiasz.

Według ATM Grupy stacje odsuwają decyzje o zakupie nowych programów i starają się negocjować jak najniższe ceny. Nadawcy są bardzo ostrożni: zamawiają mniejsze pakiety, robią zakupy tylko do najważniejszych pasm programowych, renegocjują ceny i warunki płatności, do minimum ograniczają decyzje o zakupie nowych formatów i często powtarzają na antenie programy. – Za to samo co kiedyś stacje są dziś gotowe płacić o 15–20 proc. mniej – powiedział Tobiasz. – Staramy się dopasować do ich potrzeb.

Reklama
Reklama

[srodtytul]Inwestycje na później [/srodtytul]

W drugim kwartale ATM Grupa odczuła tę sytuację najmocniej: nadawcy przekładali nowe projekty na późniejsze terminy i doprowadzali do renegocjacji wcześniej ustalonych założeń budżetowych. Stacje, szukając oszczędności, decydują się częściej na mniej znane i tańsze formaty.

Na rezultaty ATM Grupy w I połowie roku nie miały jeszcze dużego wpływu wyniki spółki Baltmedia, przejętego producenta serialu „Ojciec Mateusz”. Będą widoczne w II półroczu. Według Tobiasza głównym źródłem przychodów grupy będą stałe pozycje, takie jak kolejne odcinki seriali „Złotopolscy”, czy „Pierwsza miłość”. – Liczymy też na kilka nowych projektów, np., „Paco i jego ludzie” dla Telewizji Polsat czy serial „Siostrzyczki” realizowany przez spółkę zależną Profilm dla Telewizji Polskiej – powiedział menedżer.

Potwierdził, że w tym roku Profilm wypracuje zyski. – To będzie bardzo udany rok dla tej firmy. Ukończyła realizację filmu „Miasto z morza”, zaczęła zdjęcia do filmu „Milion dolarów” – powiedział Tobiasz. Wbrew oczekiwaniom zysku nie przyniesie jeszcze spółka A2 Multimedia, wspólny projekt z Agorą.

Mimo słabego roku, ATM Grupa nadal myśli o przejęciach. – Rozmawiamy z kilkoma podmiotami. Sądzę, że ten rok może przynieść dwie, a może nawet trzy akwizycje. Interesują nas firmy o przychodach do 10 mln zł – powiedział Tobiasz.

Budownictwo
Mirbud walczy o utracony kontrakt na budowę odcinka Rail Baltica
Budownictwo
Indeks na wieloletnich maksimach, a prognozy słodko-gorzkie
Budownictwo
Indeks nastrojów deweloperów. „Znika pesymizm”
Budownictwo
Develia na ścieżce wzrostu. Popyt na mieszkania budzi się po zimie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Budownictwo
Robert Chojnacki, Rednet24 i Tabelaofert.pl: Rynek deweloperski ma kilka prędkości
Budownictwo
Pękło 10 tys. na wykresie WIG-budownictwo. Co dalej?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama