O 3,33 proc., do 15,5 zł, w porównaniu z ceną sprzedaży podrożały na otwarciu wczorajszej sesji akcje Arctic Paper. Za prawa do akcji (PDA) nowej emisji płacono o 1,4 proc. więcej (15,21 zł).
Sprawdziły się więc przewidywania analityków, którzy mówili o niewielkim plusie. Na koniec dnia akcje spółki wyceniono na 15,40 zł (+2,67 proc. w stosunku do ceny sprzedaży), a PDA na 15,3 zł (+2 proc.).
Obroty wyniosły łącznie 11,6 mln zł. Z rąk do rąk przeszło 0,8 proc. akcji i PDA.Debiut producenta papieru książkowego i graficznego był dziewiątym w tym roku na rynku głównym GPW.
[srodtytul]Kredyt zostaniespłacony na dniach[/srodtytul]
Arctic Paper sprzedał w publicznej ofercie 8,1 mln akcji (20,7 proc. podwyższonego kapitału). Dodatkowo 2,75 mln zaoferował właściciel – Thomas Onstad. Z emisji spółka pozyskała 121,5 mln zł brutto. Zgodnie z informacjami zawartymi w prospekcie pieniądze wyda na spłatę kredytu pomostowego zaciągniętego w Banku Pekao. Potrzebuje na to 122 mln zł. – Kredyt spłacimy w ciągu kilku dni – informuje Michał Jarczyński, prezes Arctic Paper.
[srodtytul]Przejęcie lada moment[/srodtytul]
Gdyby spółka sprzedała akcje po maksymalnej cenie emisyjnej (19 zł), to pozyskałaby 153,9 mln zł brutto. Pieniądze, które pozostałyby w kasie po spłacie kredytu (około 21,7 mln zł), planowała przeznaczyć na ewentualne akwizycje.
– Przejęcia będziemy finansować długiem i ze środków własnych – mówi Michał Jarczyński. Nie wyklucza, że o zakupie papierni spółka poinformuje w ciągu kilku tygodni -przy okazji publikacji wyników za III kwartał tego roku. – Rozmawiamy z trzema firmami, nie podjęliśmy decyzji, którą z nich kupimy. Wszystkie są rentowne – informuje prezes. W I półroczu 2009 r. skonsolidowana sprzedaż kostrzyńskiej spółki wyniosła 922,1 mln zł, a zysk netto 69,3 mln zł.
Zarząd nie publikuje prognoz na ten rok. Zapewnia, że spodziewa się dobrych wyników. – Będzie czym się chwalić – odpowiada, pytany o rezultaty w trzecim kwartale.