Reklama

Portfele zleceń puchną, ale marże będą niższe

Firmy budowlane nie narzekają na brak umów, które będą realizować w 2011 roku. Ceny ich akcji mogą się jednak zachowywać gorzej niż rynek

Publikacja: 11.12.2010 12:00

Portfele zleceń puchną, ale marże będą niższe

Foto: GG Parkiet

Kontrakty warte ponad 30 mld zł znajdują się w portfelach zleceń największych spółek budowlanych z GPW. Dla wielu firm są to rekordowe poziomy. Pozyskują one jednak kolejne zlecenia.?W piątek Polimex-Mostostal poinformował, że wygrał przetarg na budowę autostrady A1 od Strykowa w kierunku Tuszyna.?Wartość zlecenia to 949,7 mln zł netto, z czego 25 proc. przypadnie na giełdową firmę. Mostostal Warszawa zajął pierwsze miejsce w przetargach o łącznej wartości 860 mln zł. Na podpisanie jednej umowy czeka również Trakcja Polska, której portfel zleceń pod koniec roku może być wart ponad 2,5 mld zł.

[srodtytul]Rentowność może spaść[/srodtytul]

Czołowe firmy nie muszą walczyć o zapełnienie portfeli, gdyż już teraz wiedzą, że w przyszłym roku uda im się co najmniej powtórzyć sprzedaż z 2010 r. Pytanie, jaką osiągną rentowność. – W 2011 r. można oczekiwać erozji marż, co jest związane ze wzrostem udziału kontraktów drogowych w portfelach zamówień. Na ich obniżkę wpłynie również to, że wygasać będą umowy podpisywane przed 2010 r., gwarantujące wysoką rentowność. Wzrośnie natomiast udział zleceń pozyskiwanych w okresie wzmożonej konkurencji cenowej – komentuje Tomasz Czyż z ING Securities. – Ryzykiem w 2011r. dodatkowo jest potencjalnie większa siła przetargowa podwykonawców, szczególnie na projektach związanych z Euro 2012.

Podobnego zdania jest Krzysztof Pado z Domu Maklerskiego BDM. – Większość umów, które realizowane będą w 2011 r., podpisywana była w okresie wzmożonej konkurencji cenowej. Mam tu na myśli przede wszystkim kontrakty drogowe, które mają spory udział w portfelach wszystkich największych grup budowlanych, jak Budimex, PBG czy Polimex-Mostostal. Dlatego w przyszłym roku spodziewać się należy spadku rentowności, który dodatkowo zostanie pogłębiony przez wzrost cen materiałów – mówi. Zwraca uwagę, że dla Polimeksu bardzo słaby jest już 2010 r. (słabe wyniki mniejszych spółek z grupy czy odpisy w Rumunii), więc w 2011 r. powinno być lepiej.

Ze względu na wyjątkowo słaby 2010 r. spadku rentowności w Polimeksie nie spodziewa się także Tomasz Czyż. Jego zdaniem nie należy jednak oczekiwać powrotu do rentowności z ubiegłych lat. – Utrzymanie marż zapowiada PBG. W najlepszej sytuacji znajduje się Budimex, który zawiązał sporo rezerw i w przyszłym roku będzie je mógł rozwiązywać – wylicza nasz rozmówca.

Reklama
Reklama

Ostrożni są także przedstawiciele firm. – Analizy rynkowe wskazują, że w 2011 r. można się spodziewać wyższych marż w związku ze wzrostem liczby bardziej rentownych zleceń w energetyce i ochronie środowiska. Zapowiadane ograniczenie podaży przetargów na realizację inwestycji drogowych może wpływać na utrzymanie niskich marż w sektorze budownictwa drogowego – mówi Konrad Jaskóła, prezes Polimeksu-Mostostalu.

[srodtytul]Kursy też będą spadać?[/srodtytul]

Zarówno eksperci, jak i przedstawiciele spółek przyznają, że w 2011 r. trudno może być utrzymać marże. Jak kształtować się będą ceny akcji? – W pierwszej połowie 2011 r. kursy spółek budowlanych nie będą się zachowywały zbyt dobrze w związku z oczekiwanym spadkiem rentowności. Postrzeganie tej branży może się poprawić w drugim półroczu w związku z możliwymi rozstrzygnięciami przetargów energetycznych – mówi Czyż.

Krzysztof Pado zaznacza, że wpływ na zachowanie kursów poszczególnych spółek będą miały trzy czynniki: wyniki finansowe, koniunktura w całej branży budowlanej (chodzi m.in. o środki z UE przyznane na realizację inwestycji infrastrukturalnych) oraz bieżące kontrakty. W drugim półroczu powinny zostać rozstrzygnięte pierwsze przetargi energetyczne, co może pomóc kursom firm, które je wygrają.

Budownictwo
Indeks nastrojów deweloperów. „Znika pesymizm”
Budownictwo
Develia na ścieżce wzrostu. Popyt na mieszkania budzi się po zimie
Budownictwo
Robert Chojnacki, Rednet24 i Tabelaofert.pl: Rynek deweloperski ma kilka prędkości
Budownictwo
Pękło 10 tys. na wykresie WIG-budownictwo. Co dalej?
Budownictwo
Prezes Budimexu: Brak kalendarza inwestycji destabilizuje rynek
Budownictwo
Rekord za rekordem w Develii. Firma chce sprzedawać jeszcze więcej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama