W 2009 r. Efekt miał ponad 2,4 mln zł zysku netto. Jego spółki zależne w segmencie hotelarskim przyniosły duże straty, stąd wynik netto na poziomie skonsolidowanym był 3,4 mln zł pod kreską. W ubiegłym roku branża turystyczna najmocniej odczuła spowolnienie gospodarcze.

- Największy wpływ na poprawę tegorocznych wyników będzie miała działalność handlowa – zapewnia Bogumił Adamek, prezes Efektu.

Spółka zainwestowała w tym roku 3 mln zł w modernizację i rozbudowę kompleksu handlowego Rybitwy w Krakowie, co pozytywnie przełożyło się na jej obroty.

Poprawiła się również sytuacja w segmencie turystycznym, o czym świadczy rosnąca liczba klientów w wybudowanym 1,5 roku temu centrum konferencyjno-biznesowym w Krakowie.

W 2011 roku Efekt zamierza przede wszystkim koncentrować się na rozwijaniu segmentu handlowego. Jak zdradza prezes korporacji – spółka będzie inwestowała w budowę sklepu wielkopowierzchniowego w Myślenicach, gdzie posiada działkę o powierzchni 2 ha. Obecnie trwają przygotowania formalno-prawne do inwestycji.

Efekt będzie równolegle promował swoją działalność hotelarską, choć w tym segmencie nie planuje w najbliższym czasie nowych inwestycji. Według zapowiedzi prezesa – hotele w tym roku zmniejszą stratę, ale już po pierwszym półroczu 2011 roku najprawdopodobniej staną się rentowne. Z kolei już po pierwszym kwartale firma zaprezentuje swoją strategię na kolejne 5 lat.