Reklama

TSUE nie pozbawił banków nadziei

W piątek indeks WIG-banki lekko tracił po dużym, ponad 4,3-proc., wzroście w czwartek, który napędził wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie kredytów frankowych. Ogólnie mówiąc, Trybunał stwierdził, że to krajowe sądy mają decydować o skutkach obecności klauzul niedozwolonych w umowach.
TSUE nie pozbawił banków nadziei

Foto: Bloomberg

– Wyrok TSUE pozostawił bankom nadzieję. W miarę powszechne jest przekonanie, że Trybunał jest bardziej prokonsumencki niż polskie sądy i skoro nie skorzystał z okazji, aby wykluczyć, w razie unieważnienia umowy, możliwość płacenia przez konsumentów za możliwość dysponowania pieniędzmi, to uznano, że polskie sądy, nie mając związanych rąk w tym zakresie, będą przyznawać bankom wynagrodzenie za korzystanie z kapitału. Jednak do tej pory w nielicznych wyrokach dotyczących tej sprawy sądy powszechne nie decydowały się na zasądzanie takiego wynagrodzenia – komentuje Andrzej Powierża, analityk DM Citi Handlowego. Dodaje, że po czwartkowym wyroku TSUE nadal aktualne jest stwierdzenie z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z grudnia 2019 r., że unijne orzecznictwo nie wyklucza wysuwania przez banki takich roszczeń. – Jednak we wspomnianym uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego nie było żadnego definitywnego stwierdzenia, jak takie wynagrodzenie miałoby być liczone. To jest kluczowy problem i właśnie ze względu na brak jednego, bezdyskusyjnego sposobu liczenia uważam, że najprawdopodobniej banki nie będą miały prawa do wynagrodzenia – mówi Powierża.

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama