Reklama

Kandydaci do skokowej poprawy wyników w 2026 roku

Część spółek z warszawskiej giełdy z dużym optymizmem patrzy na 2026 rok wypatrując dużo lepszych wyników niż przed rokiem. Kto może liczyć na wynikowe żniwa?

Publikacja: 22.02.2026 09:38

Kandydaci do skokowej poprawy wyników w 2026 roku

Foto: Adobestock

Zdecydowana większość spółek jeszcze nie zdążyła pochwalić się swoimi dokonaniami za 2025 r. Postanowiliśmy przyjrzeć się ich perspektywom na ten rok. Naszą uwagę przykuły te podmioty, w których spodziewany jest największy progres w wynikach w porównaniu do poprzedniego roku.

KGHM skorzysta z wysokich cen metali

Naturalnym kandydatem, od którego można oczekiwać skokowej poprawy wyników jest KGHM. Jest beneficjentem wyższych cen metali: miedzi i srebra, mających istotny wpływ na poziom jego zysków. W wyniku zawirowań związanych z podażą i popytem oraz wpływu geopolityki na decyzje inwestorów w ciągu kilku miesięcy notowania miedzi i srebra ustanowiły nowe historyczne szczyty. Do tego spółka skorzysta na obniżce podatku miedziowego (zatwierdzonego przez Sejm pod koniec 2025 r.). Efektem tego będzie skokowy wzrost zysków koncernu. Średnia prognoz analityków zebranych przez Bloomberga zakłada tegoroczny zysk netto na poziomie 6,8 mld zł wobec niecałych 2,8 mld zł oczekiwanych w 2025 r. Zysk operacyjny podwoi się i osiągnie ok. 9,5 mld zł. Trzeba jednak brać pod uwagę dużą zmienność notowań cen surowców, co finalnie może istotnie wpłynąć na tegoroczne szacunki.

Poprawa wynikowych perspektyw nie umknęła jednak uwadze inwestorów. Na fali efektownie drożejących metali, przede wszystkim miedzi i srebra, akcje koncernu zanotowały mocne odbicie. W ciągu zaledwie kilku miesięcy ich cena potroiła się, poszybowała w górę z ok. 130 zł do blisko 400 zł. Mimo korekty, która w ostatnich tygodniach ścięła notowania spółki do ok. 300 zł, zdaniem analityków aktualna wycena KGHM jest zbyt optymistyczna. W ocenie Rafała Wiatra, analityka Citi, cena miedzi musiałaby kosztować co najmniej 16 tys. dol. za tonę, aby aktualna cena rynkowa była uzasadniona. Tymczasem aktualnie miedź jest wyceniana na Londyńskiej Giełdzie Metali poniżej 13 tys. dol. za tonę. Analityk Citi wskazuje też na wyższe koszty wydobycia w KGHM w porównaniu do globalnych konkurentów oraz nieznaczny spadek produkcji miedzi, który nastąpił w 2025 r.

Czytaj więcej

Kontrwywiad, paralizatory i genialne algorytmy. Czyli co znajdziemy w ESPI
Reklama
Reklama

Oczekiwana duża poprawa

Na dużo lepsze wyniki w tym roku może liczyć Atal. Zakładana przez analityków skokowa poprawa w wynikach dewelopera będzie w dużej mierze efektem znaczącego wzrostu sprzedanych lokali rok do roku. Deweloper w 2026 r. planuje sprzedać co najmniej 3 tys. mieszkań, co oznaczałoby niemal podwojenie wyniku z poprzedniego roku, w którym znalazł nabywców na 1679 lokali. – Zakładamy, że w 2026 r. spółka przekaże ok. 3,1 tys. lokali. Na koniec tego roku może mieć w ofercie ok. 3,5-4 tys. gotowych lokali (w zależności od wyniku sprzedaży w 2026 r.), czyli ponad roczną sprzedaż. Biorąc pod uwagę, że na 2027 r. spółka ma do ukończenia obecnie już mniej niż 3 tys. lokali, oceniamy, że ze sporą nadpodażą gotowych lokali będzie mierzyć się co najmniej przez najbliższe 2-3 lata – prognozuje Krzysztof Pado, analityk DM BDM. W 2026 r. spodziewa się, że spółka będzie mieć 395 mln zł zysku netto wobec 209 mln zł w poprzednim roku. Zakłada spadek marży brutto ze sprzedaży do 28 proc. z 30 proc. rok wcześniej.

W okres wynikowych żniw wszedł także Synektik. Motorem wzrostu grupy są zarówno dynamicznie rosnące powtarzalne przychody, jak i wzrost sprzedaży sprzętu medycznego. Obserwowane przyspieszenie w przetargach związanych z wydatkowaniem środków z KPO oraz ekspansja sprzedaży na nowych rynkach przekładają się na rosnący portfel zamówień na dostawę robotów da Vinci dla placówek medycznych. – Spółka kontynuuje trend rosnących zamówień i bazy przychodowej. Nowe zamówienia w IV kwartale wzrosły o 30 proc. rok do roku do 148 mln zł, a posiadany portfel zamówień na koniec grudnia 2025 r. to 73,2 mln zł. Rosnące wydatki na inwestycje w ochronie zdrowia (KPO, budżet unijny), jak i rosnąca baza zainstalowanych maszyn, która wspiera powtarzalne przychody z ich obsługi (o dużej rentowności) powinny przekładać się na utrzymanie silnego wzrostu rezultatów spółki – wyjaśnia Michał Krajczewski, analityk BM BNP Paribas.

Z optymizmem na 2026 r. może patrzeć też Mo-Bruk, który powinien wyraźnie odczuć efekty poczynionych inwestycji w ubiegłych latach. – Zgodnie z założeniami, cały 2026 r. ma być okresem pełnego wykorzystania zainstalowanych mocy, bez przestojów inwestycyjnych, co powinno przełożyć się na około 20-proc. wzrost przychodów rok do roku oraz utrzymanie blisko 50-proc. rentowności EBITDA na działalności podstawowej – szacuje Dariusz Dadej, analityk Noble Securities. Dodaje, że dodatkowym wsparciem dla wyników w 2026 r. będą: rekordowy portfel kontraktów (ok. 180 mln zł), rozwój nowych segmentów – w tym przetwarzania olejów i wód zaolejonych – oraz możliwe akwizycje. Razem uzasadniają pozytywną, stabilną perspektywę wynikową na kolejne kwartały.

Reklama
Reklama

Na ścieżce poprawy wyników pozostaje Creotech. Spółka produkująca i dostarczająca na światowy rynek technologie kosmiczne oraz specjalistyczną elektronikę i aparaturę, m.in. na potrzeby komputerów kwantowych, jest zaangażowana w kilka istotnych projektów, jak Mikroglob czy CAMILA, których pierwsze efekty w wynikach pojawiły się już w 2025 r. To pozwoliło jej wskoczyć na dużo wyższy pułap przychodów, przy którym była w stanie wykazać zyski. W tym roku pozytywny efekt w przychodach i wynikach będzie jeszcze bardziej zauważalny. – Spółka rozwija się w bardzo dobrym kierunku i wejście na wyższy poziom przychodów i stałe generowanie dodatnich (rosnących z roku na rok) wyników jest kwestią czasu. Wskazuje na to duży backlog (podpisane kontrakty do zrealizowania). Kluczowe znaczenie mają projekty Mikroglob i CAMILA, które przeniosły spółkę do nowej, wyższej ligi kosmicznej – wskazuje Piotr Chodyra, analityk Trigon DM.

Czytaj więcej

Roszady w indeksach pod lupą inwestorów

Straty zamienione w zyski

Zauważalne odbicie w tegorocznych wynikach spodziewane jest w Wieltonie. Największy krajowy producent naczep, przyczep i zabudów mocno odczuł załamanie koniunktury w branży transportowej w Europie, co skutkowało spadkiem popytu na jego produkty. W efekcie w latach 2024-2025 spółka notowała straty i musiała mocno zacisnąć pasa ograniczając wydatki. Na 2026 r. analitycy patrzą z większym optymizmem. – Działalność Wieltonu bezpośrednio powiązana jest z wczesnocykliczną branżą transportową, dlatego jako jeden z pierwszych odczuł spowolnienie gospodarcze w Europie i z tego samego powodu powinien być beneficjentem odwrócenia trendów. Wskazujemy na pierwsze sygnały wychodzenia branży z kryzysu, a powrót popytu na największych rynkach przełoży się na wzrosty wolumenów w Wieltonie – uważa Michał Sztabler, analityk Noble Securities. Zakłada stopniową poprawę wyników: wzrost wolumenu i przychodów ze sprzedaży, wyższą marżę dzięki wyższej efektywności produkcji oraz obniżenie kosztów ogólnych. – Po dwóch latach ujemnej marży jednostkowej liczymy na powrót do wartości dodatnich już w 2026 r. i osiągnięcie średnich wartości z lat poprzednich (3-4 proc.) w roku następnym. Trwała poprawa wyników na działalności operacyjnej pozwoliłaby ograniczyć zadłużenie, co wpłynęłoby pozytywnie na koszty finansowe – zauważa. W bieżącym roku spodziewa się prawie 15 mln zł powtarzalnego zysku netto wobec 142 mln zł straty w 2025 r.

Reklama
Reklama
Analizy rynkowe
Europa zyskuje na roszadach w USA, ale dużych zmian sektorowych jeszcze nie ma
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Analizy rynkowe
Kontrwywiad, paralizatory i genialne algorytmy. Czyli co znajdziemy w ESPI
Analizy rynkowe
Co czwarta spółka z indeksu dużych spółek jest w technicznej bessie
Analizy rynkowe
Prześwietlamy NewConnect. Na które spółki warto postawić?
Analizy rynkowe
Ubiegłotygodniowi liderzy słabną. Budownictwo przejmuje pałeczkę lidera
Analizy rynkowe
Roszady w indeksach pod lupą inwestorów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama