Podczas gdy indeksy na GPW w 2025 r. biły rekordy, w statystykach IPO odnotowano tylko dwie oferty pierwotne na rynku głównym (Diagnostyka, Arlen). W całej Europie było niewiele lepiej. Spadła liczba i wartość IPO. W 2026 r. powinno być lepiej.
– Apetyt inwestorów na jakościowe debiuty oraz pozytywne nastroje na rynku akcji tworzą sprzyjające warunki. Po stronie potencjalnych emitentów wraca zainteresowanie debiutem na jednym z głównych europejskich rynków przez spółki spoza Europy – komentuje Bartosz Margol, partner w zespole ds. rynków kapitałowych PwC Polska. Za ożywieniem na rynku IPO przemawiają też dojrzewające aktywa funduszy private equity.
Jaki był 2025 r. na rynku IPO w Europie?
Wartość pierwotnych ofert publicznych przeprowadzonych na europejskich giełdach w 2025 r. osiągnęła 12,5 mld euro, co stanowi spadek o 17 proc. wobec 2024 r. – wynika z najnowszego raportu PwC. Wobec 2023 r. widać wprawdzie wzrost, ale warto mieć na uwadze, że wtedy rynek IPO zanotował wieloletni dołek z wartością ofert sięgającą zaledwie 7,2 mld euro. Dla porównania: w 2020 r. było to 18,6 mld euro, w 2021 r. (czas pocovidowego odbicia na rynkach) aż 70,6 mld euro, a w 2022 r. 14,7 mld euro. Średnia wartość IPO w Europie w okresie 2020-2024 to 25,2 mld euro. Dane za 2025 r. są zatem o połowę niższe od tej średniej.
Również w zakresie liczby debiutów nie ma powodów do optymizmu. W zeszłym roku na europejskich parkietach zadebiutowało 60 spółek wobec 64 w 2024 r. i wobec 57 w słabym 2023 r. Znacznie większą aktywność widać było w latach wcześniejszych. W 2020 r. były 142 debiuty, w 2021 r. aż 446, a w 2022 r. 96. Średnia dla okresu 2020-2024 to 161. Dane za 2025 r. są o 63 proc. niższe.