Napływy do PPK oraz wzrost aktywności inwestorów indywidualnych – to główne czynniki stojące za falą zwyżek notowań małych i średnich spółek (wykres 1). Sygnały dobiegające ze świata nie są już jednak tak jednoznacznie pozytywne. Inwestorzy mocno obstawiają scenariusz tylko chwilowego spowolnienia, a więc poważniejsze pogorszenie koniunktury z pewnością mocno zaszkodzi rynkowi (wykres 2). O tym, że akcje z rynku nie są tanie, przypomina wykres premii za ryzyko inwestowania w nie (wykres 3). Kolejna wyprzedaż grozi tymczasem ropie naftowej, bo determinację do jej obrony deklarują już tylko Saudyjczycy (wykres 4). Przecena surowców jest silnym impulsem deflacyjnym (wykres 5), a jednocześnie pozytywnym sygnałem dla polskiej gospodarki (wykres 6). Choć finansiści zalecają strategię „kup i trzymaj” (wykresy 7–8), to innym niepokojącym objawem jest pogłębiający się podział na ulubione przez inwestorów technologie i na całą resztę branż (wykres 9).