W czerwcu polski przemysł mocno wyhamował pogłębiając trwający od końca 2021 r. negatywny trend. O wyraźnym pogorszeniu perspektyw sektora wytwórczego świadczą coraz niższe wskazania indeksu PMI, obrazującego koniunkturę w krajowym sektorze produkcyjnym, który w zakończonym niedawno miesiącu spadł do 44,4 pkt, co jest najniższym poziomem tego wskaźnika od 25 miesięcy, czyli od czasu lockdownu z 2020 roku. Wartość wskaźnika poniżej 50 pkt oznacza spadek aktywności ekonomicznej w przemyśle, czyli jego kurczenie się.
Zdaniem autorów badania przyczyniły się do tego inflacja oraz napięcia geopolityczne, doprowadzając do silnego spadku nowych zamówień i w konsekwencji produkcji przemysłowej. Według badanych firm spadek nowych zamówień wynikał z niestabilnych warunków gospodarczych zakłóconych wojną w Ukrainie oraz galopującą inflacją. Szybki wzrost cen znacznie osłabił popyt, obciążając budżety zarówno klientów krajowych, jak i zagranicznych (nowe zamówienia eksportowe odnotowały najsilniejszy spadek od maja 2020). Z kolei wysokie ceny energii oraz surowców wciąż napędzały inflację kosztów. Dodatkowo ceny windowała ograniczona podaż materiałów produkcyjnych spowodowana problemami transportowymi u dostawców jak i ogólnym brakiem towarów na rynkach.
– Czerwcowe wyniki badań potwierdzają, że okres nieustannego wzrostu w polskim sektorze wytwórczym, trwający od połowy 2020 r., naprawdę dobiegł końca. Ekspansja w sektorze – początkowo napędzana silnym popytem na towary wywołanym pandemią – była w ostatnich miesiącach chwiejna, zwłaszcza że wojna w Ukrainie, mała podaż surowców i wysoka inflacja coraz bardziej destabilizowały sytuację na rynku – wyjaśnia Paul Smith, ekonomista S&P Global Market Intelligence, czyli firmy, która wylicza wskaźnik. Zwraca uwagę na niespotykane wcześniej tempo spadków zamówień i produkcji (poza przestojami związanymi z pandemią w 2020 r. oraz szczytem światowego kryzysu finansowego w 2008 r.), co jego zdaniem wskazuje na gwałtowne wyhamowanie ekspansji w sektorze i, jak można się spodziewać, skłania firmy do ograniczania działalności z powodu coraz bardziej niepewnych prognoz na przyszłość. jim