Surowce i paliwa

Krezus w dół po odwieszeniu

Inwestorzy muszą czekać na wyniki audytu – co ze sprawozdaniem za III kwartał?
Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski

W poniedziałek rano kurs Krezusa spadał o nawet 19,3 proc., do 1,09 zł. Handel został wznowiony po tygodniu przerwy spowodowanej żądaniem Komisji Nadzoru Finansowego - urząd stwierdził, że jeden z akcjonariuszy sprzedał papiery i nie powiadomił o tym rynku w terminie.

Część swoich akcji za prawie 5,5 mln zł sprzedał Jacek Ptaszek, który tydzień temu ewakuował się ze stanowiska prezesa Krezusa. Już wcześniej zdarzyło mu się sprzedawać walory bez informowania – w tej sprawie KNF prowadzi postępowanie administracyjne.

Krezus handluje złomem, to Ptaszek był pomysłodawcą i animatorem obecnego wcielenia firmy. Jego odejście, a także rezygnacja dwóch związanych z nim osób z rady nadzorczej, okazało się najwyraźniej zaskoczeniem dla pozostałych członków nadzoru. Zlecono bowiem

audyt obejmujący m.in. weryfikację prawidłowości dokumentowania zdarzeń gospodarczych. Badanie ma się zakończyć 25 listopada, a 14 listopada wciąż figuruje jako data publikacji sprawozdania za III kwartał.

Krezus podał wyniki za I półrocze 31 sierpnia.

Ptaszek podkreślał, że Krezus jest kluczowym dostawcą KGHM Metraco, ale z uzyskanej od KGHM informacji wynika co innego.

„Firma Krezus jest jednym z wielu dostawców złomów miedzi i materiałów miedzionośnych do KGHM Metraco, udział dostaw firmy Krezus w łącznym zapotrzebowaniu na wsady obce jest nieznaczny. Jednocześnie podkreślamy, że dostawy złomów do KGHM Metraco są zabezpieczone w perspektywie długoterminowej i nie ma zagrożenia dla realizacji zobowiązań spółki. Współpraca z kontrahentami jest objęta tajemnicą handlową" – przekazało nam biuro prasowe KGHM.


Wideo komentarz

Powiązane artykuły