VIX, czyli tzw. indeks strachu, odzwierciedlający oczekiwaną zmienność indeksu S&P 500 na podstawie zachowania rynku opcji, wynosił w środę zaledwie 16 pkt, a w końcówce października dochodził nawet do 15 pkt, czyli najniższego poziomu od początku pandemii. Tymczasem indeks Move, pokazujący oczekiwaną zmienność na rynku amerykańskich obligacji rządowych, wynosił w środę 71 pkt, a na początku tygodnia sięgał 78 pkt. Z reguły im te indeksy są wyżej, tym inwestorzy spodziewają się większej zmienności. Różnica pomiędzy VIX a Move stała się największa od ponad dekady.
Analitycy Bank of America ostrzegają, że tak duża przepaść między oboma indeksami może być złym prognostykiem dla rynku akcji. O ile bowiem inwestorzy z rynku obligacji już wyrazili niepokój związany z przewidywanym ograniczaniem programu skupu aktywów przez Fed, o tyle rynek akcji jak na razie został w niewielkim stopniu dotknięty tymi obawami. – Akcje oraz zmienność na ich rynku nigdy nie były tak zależne od Fedu, a Fed nigdy nie był tak zależny od danych gospodarczych, które nigdy wcześniej nie były tak zmienne – twierdzi Riddhi Prasad, analityk BofA.
Inwestorzy oczekiwali w środę na decyzję Komitetu Otwartego Rynku Rezerwy Federalnej (FOMC). Do zamknięcia tego wydania „Parkietu" nie została ona jeszcze ogłoszona, ale powszechnie się spodziewano, że Fed ogłosi początek tzw. taperingu, czyli ograniczania skupu aktywów. (Skup ten opiewał dotychczas na 120 mld USD miesięcznie). Oczekiwano również, że amerykański bank centralny da wyraźniejsze wskazówki co do swojej polityki pieniężnej na nadchodzące kwartały. Sygnałem modyfikacji polityki może być to, że Jerome Powell, prezes Fedu, oraz inni członkowie FOMC rzadziej ostatnio określają skok inflacji jako „tymczasowy".
– Rynek już wycenił stosunkowo szybkie ograniczanie skupu aktywów i podwyżki stóp procentowych w drugiej połowie przyszłego roku – uważa Bill English, ekonomista z Yale School of Management i zarazem były doradca Fedu. Kontrakty terminowe wyceniały przed środowym posiedzeniem Fedu, że do pierwszej podwyżki stóp w USA może dojść w czerwcu 2022 r. (65 proc. szans), a do drugiej – we wrześniu 2022 r. (51 proc. szans).