Gospodarka - Świat

USA. Nadzwyczajne korki w portach za oceanem

Aż 65 statków z kontenerami oczekuje obecnie przed dwoma największymi amerykańskimi portami w Los Angeles oraz Long Beach na dokowanie. Przed pandemią na przyjęcie w porcie oczekiwał często tylko jeden statek.
Foto: Bloomberg

Tak duże zatory związane są z odradzającą się amerykańską gospodarką i większym zapotrzebowaniem na produkty. Ponadto większość firm zwiększa obecnie liczbę zamówień, aby sprostać rosnącemu popytowi przed świętami. Może to spowodować, że kolejki się wydłużą. – W dalszym ciągu monitorujemy wiele zmiennych. Widzimy jednak, że zakłócenia występują w zasadzie w każdym węźle łańcuchów dostaw – wyjaśnił Gene Seroka, prezes portu w Los Angeles.

Wspomniane porty w Los Angeles oraz Long Beach obsługują 40 proc. wszystkich kontenerów wpływających do USA. Warto również dodać, że jeszcze w sierpniu w kolejce przed portami oczekiwało około 35 statków. Skalę problemu pokazuje również fakt, że wyłącznie port w LA obsłużył obecnie o 30 proc. więcej dostaw niż przez cały ubiegły rok. Kolejne kontenerowce są kierowane do innych portów, jednak żaden z okolicznych nie ma takiej przepustowości, jak te we wspomnianych miastach.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Oferta promocyjna: dostęp do treści parkiet.com już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

    Uzyskaj pełen dostęp do ekskluzywnych materiałów publikowanych wyłącznie na parkiet.com: opinii, komentarzy i analiz.

    Dostęp do treści parkiet.com - pakiet podstawowy nie zawiera wydania elektronicznego „Parkietu”, archiwum tekstów, aplikacji mobilnej, dodatków dla prenumeratorów.

Kup teraz

Powiązane artykuły

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.