Finanse

KDPW poważnie bierze się do akwizycji

Kontynuujemy obniżanie opłat - mówił Maciej Trybuchowski, prezesem KDPW i KDPW_CCP w rozmowie z Przemysławem Tychmanowiczem w Parkiet TV.
Foto: parkiet.com

Rynek kapitałowy tętni życiem. Podmioty na nim działające zarabiają coraz większe pieniądze. To dotyczy także KDPW? Czy dla was kluczowa jest właśnie maksymalizacja zysku, czy może na wasz biznes patrzycie z nieco innej perspektywy?

Jesteśmy ważnym elementem infrastruktury rynku. Naszą rolą jest zapewnienie bezpieczeństwa systemu finansowego w Polsce. Nie oznacza to, że infrastruktura nie może generować zysków. My je realizujemy tak, jak mówiłem kiedyś – infrastruktura powinna być tania, sprawna i bezpieczna. W ten sposób działamy i chcemy podtrzymać ten kurs. Rynek natomiast dostał przyspieszenia w czasie pandemii. To sprawiło, że nasza sytuacja finansowa jest więcej niż stabilna. Mamy oczywiście pewne cele, jakie stawiają przed nami akcjonariusze, natomiast ten rok na pewno możemy zaliczyć do bardzo udanych. Jest on rekordowy z punktu widzenia przychodów i zysków, stąd też nasze działania wspierające klientów.

Co pan dokładnie ma na myśli?

W tym roku wprowadziliśmy upusty w opłatach dla naszych uczestników. Pozwala nam na to sytuacja finansowa i osiągnięcie zakładanych planów. Upusty i obniżki sprawią natomiast, że nasi uczestnicy będą w stanie wzmacniać własną bazę kapitałową. Tylko w IV kwartale wprowadziliśmy 13 czasowych obniżek opłat w zakresie rozrachunku oraz rejestracji papierów wartościowych i obsługi zdarzeń korporacyjnych. Szacujemy, że do końca roku wartość obniżek może sięgnąć 4 mln zł, chociaż oczywiście będzie to zależało od aktywności rynku.

Polityka opłat jest uzależniona od projektów rozwojowych, które prowadzicie?

Nie, to nie jest bezpośrednio związane. To, że akurat w IV kwartale wprowadzamy kolejne obniżki, nie ma związku z projektami, które realizujemy, ale sytuacją finansową, rynkową i chęcią wsparcia naszych uczestników. Projekty realizujemy zgodnie z planem. Mamy dużo interesujących spraw, które są w orbicie naszych zainteresowań. Dotyczy to także działań akwizycyjnych. W depozytach i repozytoriach transakcji dzieje się bowiem bardzo dużo.

To jakie plany ma teraz KDPW?

Przede wszystkim staramy się rozwijać, wspierać i namawiać naszych klientów na rozwiązania w zakresie zdalnych głosowań. Mam więc tutaj na myśli takie projekty jak eVoting czy też eVoting-board. Cały czas uważamy, że mamy do czynienia z unikalnym rozwiązaniem, natomiast ten sezon walnych zgromadzeń minął z umiarkowanym wykorzystaniem naszych rozwiązań. Zakładam, że tutaj nadal dużą rolę odgrywa kwestia przyzwyczajenia. Myślę, że jednak z czasem będzie to się zmieniać. Drugi obszar działań, na którym chcemy się skupić, to akwizycje i związane jest to z pozyskiwaniem nowych klientów. Tak jak już wspomniałem, dużo dzieje się na rynku centralnych depozytów. Przejęliśmy w końcówce 2020 r. klientów repozytorium CME. Teraz pracujemy intensywnie nad przejmowaniem i pozyskiwaniem klientów wychodzącego z rynku repozytorium UnaVista. Długofalowym projektem, któremu się też przyglądamy, jest blockchain, ale w innym rozumieniu w stosunku do tego, jak go teraz stosujemy. Mam tutaj na myśli DLT finance package, czyli pakiet rozwiązań dotyczący rozwiązań finansowych. Jest to duże wyzwanie, które może zmienić obraz funkcjonowania zarówno platform obrotu, jak i usług posttransakcyjnych w Europie. W tej chwili jest to rozwiązanie pilotażowe. Są trzy różne modele funkcjonowania, a cyfrowość bardzo aktywnie wchodzi na rynek usług transakcyjnych oraz posttransakcyjnych i będzie to dla nas duże wyzwanie na najbliższych kilka lat. Musimy się w tym odnaleźć w sposób racjonalny, bezpieczny i nie za wszelką cenę.

Czy to oznacza również pieniądz cyfrowy?

Ostatecznie może to oznaczać pieniądz cyfrowy, ale nie musi. Pieniądz cyfrowy nie jest warunkiem koniecznym do funkcjonowania, ale na pewno rozliczanie i rozrachunek usprawnia. Obserwujemy bacznie więc ten temat, gdyż kwestia pieniądza cyfrowego ma wiele różnych aspektów, również poza sprawami czysto technicznymi.

Dzisiaj by pan powiedział „tak" czy „nie" dla pieniądza cyfrowego?

Powiedziałbym: obserwujmy, co się dzieje na świecie i to, jak robią to inni. Na razie nie ma pilnej potrzeby, aby pieniądz cyfrowy był wprowadzany. Rozliczenia i rozrachunek są przeprowadzane sprawnie. Pieniądz elektroniczny sprawdza się w znakomity sposób. Obserwujmy więc i analizujmy bezpieczeństwo proponowanych rozwiązań. Nowinki technologiczne mogą bowiem ze sobą nieść również istotne zagrożenia w zakresie cyberbezpieczeństwa.

Jak pan patrzy na grupę KDPW, to gdzie pan widzi największy potencjał rozwoju i z którymi produktami wiąże największe nadzieje?

Uważam, że jest to obszar raportowania i repozytorium transakcji. Tam faktycznie zwyżki są nawet kilkusetprocentowe, jeśli chodzi o liczbę raportów przekazywanych do nadzorców. Jest to więc obszar, w którym rynek kształtuje się na nowo w związku ze wspomnianymi już wcześniej przetasowaniami w skali europejskiej. Jeśli zaś chodzi o nasze klasyczne usługi, to w maksymalnie sprawny sposób chcemy realizować nasze funkcje, obsługując klientów polskich i zagranicznych. Trzeci obszar, który jest bardzo rozwojowy, to OTC. Tutaj chcemy wzmocnić naszą aktywność. Jest to bardzo trudny rynek. Ponad 90 proc. transakcji rozliczanych jest w Londynie. Przyciągnięcie tych transakcji do Polski nie jest łatwe, ale jest to cel, który sobie stawiamy. W I połowie przyszłego roku powinniśmy także zacząć rozliczać transakcje repo.

Powiązane artykuły


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.