REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Kolejni zatrzymani w sprawie SK Banku

Pięć osób zostało zatrzymanych przez CBA w związku ze śledztwem dotyczącym działania na szkodę SK Banku w Wołominie. Tym razem szkody banku szacowane są na ponad 186 mln zł.
Foto: 123rf

Funkcjonariusze katowickiej delegatury CBA zatrzymali pięć osób, w tym byłego dyrektora katowickiego oddziału SK Banku oraz czterech przedsiębiorców ze Śląska. Do zatrzymań doszło w Bytomiu i Warszawie.

Wszyscy zatrzymani zostaną przewiezieni do Prokuratury Regionalnej w Warszawie, gdzie usłyszą zarzuty doprowadzenia do niegospodarności w SK Banku w Wołominie w łącznej kwocie ponad 186 mln zł w związku z udzieleniem sześciu kredytów dla dwóch powiązanych ze sobą bytomskich spółek. Podmioty te, jak ustalono w toku prowadzonego śledztwa, nie miały zdolności kredytowej w dniu zawierania umów kredytowych i żaden z kredytów nie został spłacony. W tym samym wątku śledztwa zarzuty usłyszy dziś także była Kierownik Filii Banku w Gliwicach.

Śledztwo w tej sprawie zostało powierzone przez prokuraturę CBA w 2016 r. Postępowanie dotyczy nadużycia zaufania przez władze Spółdzielczego Banku Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie (SK Bank), prowadzenia ksiąg rachunkowych wbrew przepisom ustawy o rachunkowości i podawania w tych księgach nierzetelnych danych oraz zatajenia prawdziwych, a także podania nieprawdziwych informacji Narodowemu Bankowi Polskiemu.

Do tej pory zarzuty w sprawie usłyszało 115 osób. Straty banku oceniane są na ok 2.7 mld zł. KNF zawiesiła działalność SK Banku w Wołominie 21 listopada 2015 r. i wystąpiła z wnioskiem o ogłoszenie jego upadłości. Depozyty banku na koniec czerwca wynosiły 3,4 mld zł, a aktywa – 4 mld zł. Banki komercyjne musiały sfinansować w ramach BFG ochronę depozytów SK Banku, co kosztowało je ok. 2,05 mld zł brutto. Sąd ogłosił upadłość banku pod koniec 2015 r.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA