Reklama

Jednak bez rekompensat

Polski rząd wycofał się z zapowiedzi kolejnych rekompensat dla gospodarstw domowych za drożejący prąd. Z ostatnich wypowiedzi przedstawicieli rządu wynika, że swego rodzaju ulgi w płatnościach zyskają natomiast najbiedniejsi odbiorcy energii elektrycznej.

Publikacja: 08.03.2021 05:05

Jednak bez rekompensat

Foto: Adobestock

Minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka przyznał niedawno, że jego resort pracuje nad ustawą, która ma umożliwić sprzedawcom energii oferowanie specjalnej, niższej taryfy na sprzedaż prądu dla najuboższych. Projekt ustawy ma być gotowy w połowie 2021 r.

W praktyce najuboższe gospodarstwa domowe będą mogły skorzystać ze specjalnej taryfy socjalnej, oferowanej przez spółki energetyczne i zatwierdzanej przez Urząd Regulacji Energetyki. Szczegóły tego rozwiązania, a także koszty wprowadzenia takiego rozwiązania, nie są jeszcze znane.

Wcześniej o wprowadzeniu powszechnych rekompensat za podwyżki prądu mówił minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Natomiast w ostatnich dniach poseł PiS, były minister energii Krzysztof Tchórzewski, stwierdził na antenie radia Nowy Świat, że rekompensaty powinny być wtedy, kiedy cena energii zaczęłaby rosnąć w koszyku dochodów. Natomiast dzisiaj w jego ocenie mamy do czynienia z wyraźnym podniesieniem stopy życiowej wszystkich obywateli w Polsce.

Jednocześnie Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, przyznał, że prąd będzie drożeć co najmniej do 2030 r. Dopiero po okresie transformacji, gdy będziemy mieć więcej źródeł produkujących tanią energię, ceny prądu zaczną spadać.

Polacy już w tym roku płacą więcej za prąd. Rachunki gospodarstw domowych wzrosły od około 9 do ponad 10 proc., czyli średnio o około 8 zł miesięcznie. Największy wpływ na to miało wprowadzenie tzw. opłaty mocowej, która stanowi wsparcie przede wszystkim dla tracących rentowność elektrowni węglowych.

Reklama
Reklama

Perspektywy na przyszły rok też nie są najlepsze dla odbiorców energii, bo już na początku 2021 r. ceny uprawnień do emisji CO2 przekroczyły rekordowe 40 euro za tonę. To główny składnik hurtowych cen energii elektrycznej w Polsce. – Należy liczyć się z tym, że ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych w 2022 r. wzrosną o co najmniej 10 proc. – twierdzi Krystian Brymora, analityk DM BDM. box

Energetyka
Są nowi członkowie rady nadzorczej PGE
Energetyka
Siemens wybuduje nowe bloki gazowe PGE
Energetyka
Taryfy za energię i przesył - czyli dużo hałasu o nic
Energetyka
Gigantyczne koszty mrożenia cen energii i gazu. Zapłacił za to każdy z nas
Energetyka
Czy ESG przyniesie korzyści? Enea widzi je w porządkowaniu procesów i finansów
Energetyka
Kolejny rekord polskiej energetyki. Tyle energii jeszcze nie produkowaliśmy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama