Analizy

#WykresDnia: Podpowiedź dla surowcowych spekulantów

Bartosz Sawicki, kierownik departamentu analiz DM TMS Brokers, został przez nas zapytany o wskazanie surowca, którego cena może wzrosnąć do końca roku. Ekspert postawił na kakao.
Foto: Adobestock
Foto: parkiet.com

– Notowania kontraktów futures na kakao w październiku znalazły się na pułapie najniższym od pierwszego kwartału tego roku. Co więcej, w porównaniu z wiosennym szczytem ceny na nowojorskiej giełdzie ICE obniżyły się o niemal 30 proc., zeszły do 2000 USD za tonę, a nawet naruszały tę barierę. Za dominację sprzedających odpowiadały w tym okresie przede wszystkim sprzyjające uprawom warunki pogodowe w Ghanie i Wybrzeżu Kości Słoniowej. Te dwa zachodnioafrykańskie kraje odpowiadały w ostatnim sezonie zbiorów za ok. 70 proc. ogólnoświatowej produkcji surowca. W obu przypadkach zbiory będą o kilka procent niższe niż rok wcześniej, lecz należy pamiętać o tym, że był to rok historycznie rekordowy – mówi Bartosz Sawicki, kierownik departamentu analiz DM TMS Brokers.

I kontynuuje: – W kulminacyjnym momencie trendu spadkowego kurs odbiegał także od 100-sesyjnej średniej o dwa odchylenia standardowe. Od początku 2017 r. osiągnięcie tak skrajnego stanu przez notowania zwiastowało wyczerpywanie się impetu tendencji spadkowej. Podobnie było również obecnie, kurs zbudował formację podwójnego dna i zaczął stopniowo odbijać na wyższe pułapy. W ramach krystalizującej się średnioterminowej tendencji wzrostowej została m.in. przebita linia trendu spadkowego. Cena tony towaru od dołka zdążyła się już podnieść o kilkanaście procent, a przesłanką wspierającą ruch jest silny popyt przetwórców, którzy zgodnie z branżowymi raportami osiągają obecnie wysokie marże.

SAŁ


Wideo komentarz

Powiązane artykuły