Akademia Parkietu

Istotne transakcje z podmiotami powiązanymi

Pytania zadaje:

Robert Wąchała

wiceprezes zarządu, Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych

Odpowiada:

dr Iwona Gębusia

senior associate, radca prawny, Kancelaria Prof. Marek Wierzbowski i Partnerzy – Adwokaci i Radcowie Prawni

Dr Iwona Gębusia , radca prawny/senior associate Kancelaria Prof. Marek Wierzbowski i Partnerzy Adwokaci i Radcowie Prawni

Robert Wąchała wiceprezes zarządu Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych

Foto: materiały prasowe

 

Czym jest transakcja? Czy jest kryterium, które rozróżnia, co jest transakcją, a co nią nie jest?

Pojęcie transakcji nie zostało zdefiniowane w ustawie o ofercie publicznej. Nie występuje ono także w zbyt wielu aktach normatywnych prawa polskiego. Polskie prawo cywilne i polskie prawo gospodarcze posługują się terminologią z kodeksu cywilnego, a ten z kolei odwołuje się do pojęcia umowy lub czynności prawnej. Kategoria transakcji obejmuje zatem umowy i czynności prawne, ale nie wszystkie. Kryterium pomocniczym przy interpretacji tego terminu mogą być regulacje MSR24, gdzie przez transakcję z podmiotem powiązanym rozumie się przekazanie zasobów, usług lub zobowiązań pomiędzy podmiotami powiązanymi niezależnie od tego, czy transakcje są odpłatne.

Czy w przypadku umowy obowiązek, który jest związany z transakcjami z podmiotami powiązanymi, powstaje z chwilą zawarcia umowy zobowiązującej czy z chwilą wykonania umowy?

Na gruncie regulacji ustawy o ofercie transakcją będzie m.in. taka umowa, z którą wiąże się świadczenie o charakterze pieniężnym lub niepieniężnym. Może to być umowa zobowiązująca. Nie wszystkie umowy w obrocie gospodarczym będą miały za przedmiot świadczenia świadczenie materialne i nawiązanie do umowy zobowiązującej i umowy rozporządzającej jest istotne, gdyż zarówno jedna, jak i druga mieści się w definicji transakcji. Niemniej jednak, są takie kontrakty, które pod tę kategorię nie podpadają. Będzie to np. umowa organizacyjna, która jako świadczenie przewiduje zawarcie innej umowy, czyli umowy przedwstępnej, umowy ramowej, listu intencyjnego. Moim zdaniem nie raportujemy o tych umowach, natomiast te umowy, które zostały zawarte w związku z zawarciem tych umów będą już spełniały kryterium transakcji, oczywiście po przekroczeniu ustawowego progu.

Czy transakcją jest ustalenie wynagrodzenia dla członka zarządu z tytułu pełnienia funkcji w zarządzie (w bardzo dużej wysokości), który jest podmiotem powiązanym wobec spółki? (pytanie z publiczności)

Moim zdaniem jak najbardziej, oczywiście mając na uwadze kwestię progu 5 proc. Zawarcie umowy o pracę przewidującej wynagrodzenie przekraczające 5 proc. będzie transakcją, ale np. zawarcie umowy przedwstępnej do takiej umowy transakcją jeszcze nie będzie.

Czy transakcją będą objęcie i wykup certyfikatów inwestycyjnych, wypłata dochodów z funduszu inwestycyjnego, wypłata przychodu ze zbycia lokat funduszu inwestycyjnego?

W mojej ocenie wszystkie te zdarzenia mieszczą się w pojęciu transakcji. Możemy wskazać tutaj określone świadczenie, które będzie podlegało wycenie i w zależności od tego, czy zgodnie z kryteriami bilansowymi przekroczymy 5 proc. czy nie, będziemy określać, czy transakcja będzie podlegała przepisom ustawy o ofercie czy też nie.

Czy udzielenie poręczenia będzie transakcją?

Jak najbardziej. Udzielenie poręczenia czy szerzej ustanowienie zabezpieczenia osobistego (w tym np. podpisanie weksla in blanco) będzie stanowić transakcję, mimo że nie ma tutaj do czynienia od razu z rozporządzeniem przez poręczyciela na rzecz wierzyciela.

Zaciągnięcie zobowiązania w postaci zabezpieczenia osobistego mieści się w pojęciu transakcji, o którym mowa w MSR24. Poręczyciel, który zobowiązuje się do płatności za dłużnika głównego bezpośrednio nie dokonuje żadnego rozporządzenia majątkowego, ale przez fakt, że ustanawia zabezpieczenie osobiste, ten podmiot jednocześnie bierze na siebie ryzyko wypłacalności dłużnika głównego. Jest to odpowiedzialność bezpośrednia i jeżeli dłużnik główny nie zapłaci zobowiązania, będzie to rodziło konsekwencje majątkowe po stronie poręczyciela. Poręczenie nie musi być udzielone w sposób odpłatny i niezależnie od tego, czy będzie odpłatne, czy bezpłatne będzie wchodziło w pojęcie transakcji, jeżeli wartość zabezpieczenia będzie przekraczała 5 proc. Dobrze byłoby przy takim poręczeniu (także gdy chodzi o dług istniejący) wskazać maksymalną wysokość poręczenia, żeby określić ex ante, czy dana transakcja przekroczy próg 5 proc. czy nie.

A jak wygląda kwestia zawarcia przedwstępnej umowy sprzedaży nieruchomości (np. mieszkania) z podmiotem powiązanym? Na podstawie tej umowy – organizacyjnej – zostaną wypłacone zaliczki. Czy tu mamy transakcję? Czy też dopiero przeniesienie własności będzie transakcją? (pytanie z publiczności)

Moim zdaniem nie, jeżeli znajdujemy się w reżimie umowy przedwstępnej. Chyba że zaliczka bądź zadatek będą miały wartość przekraczającą próg 5 proc. Sama umowa przedwstępna nie jest transakcją. Zaliczka w zależności od kwoty będzie transakcją. Tu istotny jest nie fakt zawarcia umowy przedwstępnej, a wartość wypłaconej zaliczki.

Co przesądza o tym, że transakcja jest istotna?

Najważniejsze jest kryterium finansowe. Ustawa o ofercie wskazuje, że we wszystkich transakcjach, których stroną jest spółka publiczna kryterium decydującym jest wartość 5 proc. aktywów tej spółki. Natomiast w transakcjach, w których stroną jest spółka zależna kryterium stanowi 5 proc. aktywów spółki zależnej. Wszystko zależy od oceny, czy jest to transakcja standardowa, rynkowa czy może jest to transakcja o charakterze nadzwyczajnym, ekstraordynaryjnym. Jeżeli jest to transakcja niestandardowa, która nie odpowiada kryteriom rynkowym, nie wpisuje się w zwykłą działalność spółki, to wtedy stosujemy reżim ex ante, w ramach którego musimy wywiązać się z obowiązku notyfikacyjnego o charakterze uprzednim, tj. poinformować rynek poprzez umieszczenie komunikatu na stronie internetowej podmiotu, najpóźniej przed zawarciem transakcji, a nie poprzez system ESPI (chyba że jest to jednocześnie informacja poufna). Drugi obowiązek to ratyfikacja, która może mieć charakter uprzedni albo następczy. Przepisy ustawy o ofercie publicznej nie ustalają trybu udzielania zgody przez radę nadzorczą, staramy się zatem o uzyskanie zgody uprzednio, a jeśli to się nie uda, wówczas ubiegamy się o uzyskanie zgody ex post, w ciągu najdalej 2 miesięcy od dnia zawarcia transakcji.

5 proc. aktywów w przypadku spółki giełdowej to aktywa, które są w sprawozdaniu jednostkowym czy skonsolidowanym?

We wszystkich transakcjach, których stroną jest spółka publiczna, decyduje 5 proc. sumy aktywów ze sprawozdania finansowego jednostkowego tej spółki publicznej.

Czym jest podmiot powiązany?

Definicja podmiotu powiązanego jest zawarta w akcie unijnym, tj. w MSR24. Jest definicją bardzo szeroką. Podmiot powiązany to podmiot, który sprawuje kontrolę, ma znaczący wpływ na jednostkę sprawozdawczą, jest to także kluczowy personel kierowniczy, ale nie tylko w postaci członków zarządu, ale także czasem obejmuje, oczywiście w zależności od struktury emitenta, dyrektorów wykonawczych, a także bliskich członków takiego personelu, np. partnera życiowego czy dzieci. Trzeba tu pamiętać o tym, że stosowanie przepisów ustawy o ofercie publicznej obliguje spółkę do pozyskiwania informacji o tym, kto jest podmiotem powiązanym, w tym także danych osobowych, gdyż możliwość ich przetwarzania wynika wprost z przepisów prawa. Spółka musi stworzyć taki rejestr, a także zobligować swoje podmioty powiązane do aktualizowania listy osób, które będą na tej liście. Taka lista ma charakter zmienny dla osób fizycznych, ale i dla grupy kapitałowej, bo spółka zależna spółki publicznej może utworzyć inną spółkę zależną i to także będzie podmiot powiązany, o którego istnieniu muszą wiedzieć spółka publiczna i inne spółki. To, w jaki sposób spółka publiczna ułoży sobie te relacje, będzie zależało od jej możliwości operacyjnych i kontraktowych, bo z mocy prawa nie wynika obowiązek przekazywania informacji do spółki publicznej i ich aktualizowania. To od spółki publicznej zależy (np. kontraktowo), czy zobowiąże spółki zależne lub kluczowy personel kierowniczy do przekazywania i aktualizowania informacji.

Czy ta regulacja dotyczy spółek zależnych z siedzibą poza granicami RP? Chodzi o ten przypadek, w którym spółka publiczna z siedzibą w RP nie bierze udziału w transakcji. (pytanie z publiczności)

Podmiot zagraniczny jako podmiot powiązany lub spółka zależna oczywiście będą podlegać tej regulacji. Jeśli chodzi o spółki publiczne to w całej Unii Europejskiej będą podobne regulacje, gdyż przepisy te mają charakter modelowy, a wszystkie kraje członkowskie były zobowiązane do ich implementacji. Jeżeli ktoś ma spółkę zależną poza granicami Unii Europejskiej to takie podmioty także zobowiązane są do stosowania tych przepisów. Podmiotem zobowiązanym jest przede wszystkim spółka w Polsce, ale trzeba zapewnić, żeby inne podmioty również stosowały się do tych przepisów.

Czy za podmiot powiązany z emitentem lub spółką zależną należy uznać podmiot, w którym członkiem zarządu jest osoba, która pełni funkcję prokurenta łącznego lub samoistnego u emitenta lub w spółce zależnej? (pytanie z publiczności)

To zależy od usytuowania prokurenta. Jeżeli prokurent jest pełnomocnikiem handlowym, ale nie ma znaczącego wpływu na działalność spółki publicznej, to nie jest kluczowym personelem kierowniczym. Jeśli natomiast ma on wpływ na działalność spółki, to z reguły trzeba go będzie zakwalifikować jako osobę mającą znaczący wpływ i będzie podmiotem powiązanym.

W którym momencie należy opublikować informację o zawarciu transakcji?

Informacja na stronie internetowej powinna się znaleźć najpóźniej w momencie zawarcia transakcji. De facto powinna poprzedzać finalizację transakcji. Wyjątki dotyczą informacji poufnej, która została opóźniona.

Co w przypadku braku zgody rady nadzorczej na transakcję?

Mamy dwa miesiące na uzyskanie takiej zgody. Może oczywiście zdarzyć się taka sytuacja, gdy w ciągu dwóch miesięcy nie uda się jej uzyskać. Może tak być w sytuacji, gdy nie odbędzie się posiedzenie rady nadzorczej albo będziemy mieli do czynienia z organem kadłubowym. Jeżeli mamy definitywny brak zgody rady nadzorczej, wówczas transakcja jest obarczona sankcją nieważności bezwzględnej, gdyż ustawa o ofercie wymaga takiej zgody, a zgodnie z art. 17 § 1 k.s.h. brak takiej aprobaty rodzi odpowiednią sankcję. W związku z nieważnością bezwzględną takiej transakcji odpada podstawa do świadczenia i mamy do czynienia z nienależnym świadczeniem – strony powinny zatem zwrócić sobie to, co przekazały.

Czy spółki należące do krewnych drugiego stopnia w linii bocznej (brata, siostry) osoby pełniącej obowiązki zarządcze są podmiotami powiązanymi wobec spółki członka jej zarządu? (pytanie z publiczności)

Moim zdaniem te stopnie pokrewieństwa są zbyt dalekie. Jako bliskich członków rodziny MSR24 wymienia partnerów życiowych, dzieci partnera życiowego lub wspólne dzieci. Wskazane w pytaniu stopnie pokrewieństwa nie kwalifikują do uznania osoby za podmiot powiązany.

Zasada sumowania transakcji – czy jest tak, że można zawrzeć jedną lub kilka transakcji i jak w takim przypadku rozumieć tę zasadę?

Ustawa w takim przypadku odnosi się do 12 miesięcy. Możemy mieć do czynienia z sytuacją, w której spółka publiczna zawiera wiele transakcji z tym samym podmiotem powiązanym, ale transakcje jednostkowe nie przekraczają progu 5 proc. Trzeba zatem patrzeć 12 miesięcy wstecz i jeżeli suma tych transakcji przekroczy 5 proc. aktywów, wówczas stosujemy reżim z ustawy o ofercie. Jeżeli jest to transakcja istotna niestandardowa, umieszczamy na stronie internetowej informację o transakcjach zawartych w ciągu ostatnich 12 miesięcy, a zgoda rady nadzorczej dotyczy tej transakcji, która doprowadziła do przekroczenia progu 5 proc. Jeżeli jest to transakcja istotna, ale rynkowa, to jedynie przedkładamy tę transakcję do oceny rady nadzorczej, która musi określić, czy wszystkie te transakcje mieściły się w ramach zwykłej działalności spółki i były zwykłe. Ustalanie wartości sumarycznej dotyczy tylko transakcji sumarycznych spółki publicznej z podmiotami powiązanymi.

Przeanalizujmy to na przykładzie. Spółka zawarła transakcje – pierwszą na 2 proc. wartości, potem – na 2 proc. i kolejną – na 6 proc. wartości. Które transakcje podlegają zaraportowaniu i opublikowaniu?

Musimy się zastanowić, jaki jest charakter poszczególnych transakcji. Na pewno trzecia transakcja jest transakcją istotną, ale nie wiadomo, czy poprzednie transakcje są jednorodne z tą trzecią transakcją. Nie wiemy, czy są standardowe czy niestandardowe. Jeżeli dwie pierwsze miały charakter standardowy, a trzecia niestandardowy, to do trzeciej stosujemy obowiązek notyfikacji i ratyfikacji, a do dwóch poprzednich – nie. Zostawiamy je i czekamy, co będzie w okresie kolejnych 12 miesięcy i jeśli w tym terminie będzie ich więcej, tak, aby przekroczyły próg 5 proc., to wtedy te wszystkie transakcje rynkowe przedkładamy do oceny rady nadzorczej czy faktycznie były one rynkowe.

Jak zdefiniować transakcję niestandardową? (pytanie z publiczności)

Transakcja standardowa to moja własna terminologia, natomiast nomenklatura, jaką posługuje się ustawa, to transakcja zawarta na warunkach rynkowych w ramach zwyklej działalności spółki. Te dwa kryteria muszą zostać spełnione łącznie. Należy ustalić, czy dla danej transakcji istnieje aktywny rynek, czy są zawierane transakcje o określonej częstotliwości i wolumenie i czy na tym aktywnym rynku istnieją warunki brzegowe w ramach określonych transakcji. Sprzedaż nieruchomości, jeśli nie jest ona zabytkowa, będzie transakcją standardową. Jeśli dla danej transakcji nie będzie aktywnego rynku, to wówczas powinniśmy się posiłkować inną wartością, np. wartością godziwą. Jeśli chodzi o zwykły przedmiot działalności, to jest to przedmiot o charakterze przeważającym dla konkretnej spółki, działalność rzeczywiście wykonywana przez spółkę w danym okresie, bo spółki mogą zmieniać profil działalności. Transakcje niestandardowe to wyjątki dla tych transakcji i właśnie dlatego są poddawane najbardziej wymagającym restrykcjom, tj. przekazaniu komunikatu na stronie internetowej oraz uzyskaniu zgody rady nadzorczej na taką transakcję. Transakcje standardowe są zgodne z tym, co odbywa się na rynku, i podlegają mniej wyostrzonym zasadom, tj. tylko ocenie rady nadzorczej ex post. To nie jest zgoda, tylko weryfikacja.

Czy są jakieś inne wyłączenia w ustawie o ofercie publicznej?

Ustawa o ofercie publicznej jest stosowana w sposób piętrowy. Na samym szczycie mamy obowiązki dotyczące transakcji niestandardowych. Na drugim miejscu mamy transakcje istotne o charakterze standardowym, które podlegają tylko weryfikacji ex post. Mamy także dwie sytuacje, w których nie stosujemy ani przypadku pierwszego ani przypadku drugiego. Dotyczy to transakcji między spółką publiczną a jej spółką zależną, w której ta pierwsza w 100 proc. jest jedynym akcjonariuszem lub wspólnikiem oraz jeżeli spółka zależna będzie miała pod sobą inną spółkę zależną, której jest jedynym akcjonariuszem lub wspólnikiem. Jest to coś na zasadzie przekładania pieniędzy z kieszeni do kieszeni w związku ze ścisłym powiązaniem kapitałowym i nie wymaga to przekazywania informacji. Drugi przypadek wyłączony z tych dwóch obowiązków to sytuacja wypłaty wynagrodzeń, jeżeli wynika ono z polityki wynagrodzeń przyjętej przez spółkę publiczną. Polityka wynagrodzeń jest przyjmowana przez walne zgromadzenie, więc nie ma sensu, aby rada nadzorcza zatwierdzała to jeszcze raz.

Co się dzieje w sytuacji, w której „przekładamy" pieniądze ze spółki giełdowej do spółki wnuczki?

Polski ustawodawca nie przewidział takiego wyłączenia. Dana transakcja nie będzie wyłączona, gdyż istnieje obowiązek bezpośredniej zależności między spółką publiczną lub spółką zależną a jej spółką zależną.

Czy zgoda rady nadzorczej wymagana jest wyłącznie na transakcje emitenta czy także podmiotów zależnych?

Zgoda rady nadzorczej dotyczy tylko transakcji zawartych przez spółkę publiczną. Jeżeli są transakcje między spółką zależną, a podmiotem powiązanym, to nie ma ustawowego wymogu pozyskiwania zgody rady nadzorczej ani tych podmiotów, ani spółki publicznej.

Co w sytuacji, jeżeli zawieramy transakcję, która stanowi informację poufną?

Jeżeli jest to informacja poufna, to w pierwszej kolejności stosujemy MAR. Wyłączenie, które zostało zawarte w ustawie o ofercie publicznej, jest sformułowane w niejednoznaczny sposób. Jeśli mamy informację poufną, która jest publikowana niezwłocznie po jej zaistnieniu, to wówczas najpierw publikujemy informację poufną, a potem zamieszczamy komunikat o transakcji, już w osobnej zakładce na stronie internetowej spółki. Strona internetowa ma umożliwić łatwy dostęp do informacji o emitencie, zatem najlepiej mieć osobną zakładkę dla informacji poufnych, osobną dla transakcji z podmiotami powiązanymi.

Jak w takim przypadku pogodzić kwestię terminów publikacji?

Ja bym przyjęła, że pierwszeństwo ma MAR, gdyż jeśli informację poufną opublikujemy jako informację o transakcji z podmiotem powiązanym, to informacja utraci cechę poufności i nie ma możliwości odwrócenia sekwencji zdarzeń. Najpierw powinna zostać opublikowana informacja poufna, a potem komunikat. Może być tak, że zostanie wydany komunikat, że spółka zamierza zawrzeć umowę, a potem umowa nie zostanie podpisana. Taka sytuacja będzie nadzwyczajna i emitent może zamieścić wtedy drugi raport, że ta informacja poufna nawiązuje do stanu, który jednak nie zaistniał, bo nie doszło do podpisania umowy. Druga sytuacja będzie dotyczyła opóźnienia informacji poufnej, w której nie będzie możliwości opublikowania komunikatu o transakcji najpóźniej w momencie jej zawarcia. Taki komunikat powinien być umieszczony na stronie internetowej dopiero, kiedy dojdzie do opublikowania opóźnionej informacji poufnej. W mojej ocenie w sytuacji zbiegu regulacji pierwszeństwo mają przepisy MAR.

Czy mamy obowiązek przedstawiania sprawozdania z transakcji z podmiotami powiązanymi? (pytanie z publiczności)

Jeżeli chodzi o sprawozdanie dotyczące rynkowości lub braku rynkowości transakcji, to nie ma takiego obowiązku. To w pewnym stopniu jest ryzyko zarządu spółki, który musi się odnieść do tego, czy uznaje transakcję za rynkową czy nie i jaka będzie dalsza droga – czy będzie wymagana zgoda rady nadzorczej i konieczność umieszczenia informacji o transakcji na stronie internetowej. Nie ma potrzeby sporządzania sprawozdania rady nadzorczej, która dokonuje weryfikacji transakcji ex post. Rada nadzorcza musi jednak sporządzić roczne sprawozdanie ze swojej działalności i jeśli były takie transakcje, które ona weryfikowała, to powinny one się znaleźć w tym sprawozdaniu, bo to jedna z czynności rady nadzorczej. Będzie to więc informacja w sprawozdaniu z działalności, ale nie będzie stanowić osobnego dokumentu, osobnego sprawozdania.

Jak rada nadzorcza realizuje swoje obowiązki w przypadku weryfikacji transakcji, które są wyłączone spod reżimu przepisów ustawy o ofercie?

W przypadku transakcji istotnych, niestandardowych weryfikacja będzie miała charakter doraźny, ad hoc i dotyczyć będzie konkretnej transakcji. Jeśli zarząd uzna, że chce zawrzeć transakcję, która odbiega od zwykłej działalności spółki, to zwraca się z projektem umowy dotyczącym tej transakcji do rady nadzorczej z wnioskiem o wyrażenie zgody na jej zawarcie. Trzeba wskazać warunki tej transakcji, jej założenia. Zgoda rady nadzorczej nie musi być zgodą na konkretne warunki umowy, ale przynajmniej aprobatą jej warunków brzegowych – ceny, przedmiotu, kar umownych. Rada nadzorcza zapozna się z dokumentacją i musi wyrazić zgodę albo jej odmówić. Jeśli chodzi o weryfikację transakcji rynkowych, zawartych w ramach zwykłej działalności, to będzie to weryfikacja ex post przeprowadzona w sposób kumulatywny. Raz w roku albo raz na pół roku, gdy rada nadzorcza otrzyma od zarządu listę wszystkich transakcji zawartych przez spółkę publiczną i spółki zależne, najlepiej w tabeli, z uwzględnieniem podmiotu, wartości transakcji, postanowień umowy, oceni, czy warunki przyjęte przez strony wpisują się w standard rynkowy. Jeśli chodzi o transakcje zawarte między spółką publiczną, a jej spółką zależną w 100 proc. oraz między spółką zależną a jej spółką zależną w 100 proc. oraz jeśli chodzi o wypłaty na podstawie polityki wynagrodzeń, to rada nadzorcza w ogóle takimi przypadkami i transakcjami się nie zajmuje.

Czy jest możliwe uzyskanie zgody rady nadzorczej po zawarciu transakcji?

Tak, oczywiście jest taka możliwość. Może być tak, że rady nadzorczej nie będzie, a organ kadłubowy nie może wyrazić zgody, bo nie ma możliwości działania. W takim przypadku konieczne jest zwołanie walnego zgromadzenia po to, żeby rada nadzorcza miała pełny skład, i dopiero wtedy może ona wyrazić zgodę na taką transakcję.

Jak rada nadzorcza powinna dokonać okresowej oceny transakcji wyłączonych spod działania ustawy o ofercie i skąd ma wiedzieć o takich transakcjach?

To jest materia regulaminowa. Spółka publiczna tak powinna uchwalić regulamin rady nadzorczej i regulamin zarządu, żeby zobowiązać zarząd spółki publicznej do przekazywania informacji radzie nadzorczej o dokonywanych transakcjach, zarówno na poziomie spółki publicznej, jak i spółek zależnych. Jeśli chodzi o współpracę między spółką publiczną a spółkami zależnymi, które muszą przekazać informacje o transakcjach, to jest to materia kontraktowa i spółka publiczna powinna zawrzeć umowę w sprawie wykonywania obowiązków informacyjnych ze swoimi spółkami zależnymi. To nie jest obowiązek ustawowy, ale kwestia należytej staranności zarządu spółki publicznej, który musi to uregulować, aby móc wyegzekwować przekazywanie takich informacji sobie, aby potem z kolei móc je przekazać radzie nadzorczej.

Jak często powinna być dokonywana taka ocena?

Ustawa tego nie reguluje, moim zdaniem minimum stanowi raz na rok. Optymalnie raz na kwartał, raz na pół roku.

Co się stanie, jeżeli rada nadzorcza uzna, że zarząd niesłusznie wyłączył transakcję spod reżimu ustawy o ofercie?

Rada nadzorcza może tak uznać i wtedy może wydać rekomendacje zarządowi, określić swoją dezaprobatę w tej materii oraz przekazać wskazówki dotyczące klasyfikacji danych transakcji. Natomiast jeśli zarząd nieprawidłowo zaklasyfikował daną umowę i nie poprosił o zgodę rady nadzorczej to może zdarzyć się tak, że rada nadzorcza może odwołać zarząd, który nieprawidłowo zaklasyfikował daną umowę. Bardziej skomplikowana sytuacja dotyczy kwestionowania samej transakcji. Można sobie wyobrazić powództwo o ustalenie nieważności transakcji z powodu braku zgody rady nadzorczej. Trzeba byłoby wykazać, że transakcja nie została poparta zgodą rady nadzorczej. Byłby to jednak proces bardzo długotrwały i mało kto chciałby podejmować takie kroki, mając na uwadze częstą opieszałość sądów w tym zakresie.

A co jeżeli rada nadzorcza nie wyrazi zgody na zawarcie transakcji?

Ustawa nie przewiduje trybu odwoławczego, ale zdarzają się takie spółki, które w statucie przewidują swego rodzaju tryb wewnątrzspółdzielczy, który polega na zwróceniu się do właścicieli, jeśli rada nadzorcza nie wyrazi zgody. Wtedy walne zgromadzenie może takiej zgody udzielić. Ja bym się jednak zastanowiła, czy takie postępowanie miałoby rację bytu, jeżeli ustawa stanowi, że właściwym organem do wyrażenia zgody jest wyłącznie rada nadzorcza. W radzie nadzorczej spółki publicznej zasiadają także członkowie niezależni, co daje przynajmniej w teorii gwarancję niezależności, czego nie można powiedzieć o walnym zgromadzeniu, któremu w takiej sytuacji można zarzucić działanie w warunkach konfliktu interesów.

Czy rada nadzorcza powinna posiadać pisemną procedurę oceny rynkowości? Chodzi o procedurę z art. 90j. (pytanie z publiczności)

Nie, nie jest to konieczne. Jedyna procedura, która wynika z ustaw,y to procedura weryfikacji transakcji rynkowych.

Czy spółka giełdowa, przedstawiając radzie nadzorczej warunki transakcji do oceny ex post, jest zobowiązana także do przekazania dowodów na zastosowanie warunków rynkowych w postaci danych porównawczych, czy też przedstawiamy tylko dane z transakcji podlegających ocenie bez danych porównawczych? (pytanie z publiczności)

Nie ma takiego obowiązku, ale jest to bardzo dobry pomysł.

Czy jeżeli rada nadzorcza nie wyrazi zgody na transakcję, to czy musi publikować informację o tym na stronie internetowej? (pytanie z publiczności)

To zależy czy komunikat o zawarciu umowy został już opublikowany. Jeżeli mamy sytuację zgody następczej, gdy opublikowany został komunikat, że transakcja została zawarta bez zgody i zarząd będzie ubiegał się o uzyskanie takiej zgody, a rada nadzorcza odmówi jednak zgody, to musi być komunikacja w postaci informacji przekazanej rynkowi. Jeśli rada nadzorcza nie wyraziła zgody i transakcja nie została zawarta, to takiej informacji nie publikujemy na stronie, aby nie tworzyć chaosu informacyjnego.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Wyjątkowa okazja: Półroczna e-prenumerata Parkietu 50% taniej
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.