O ile jednak Prokom od zawsze stawiał na duże i autorskie projekty informatyczne przede wszystkim dla sektora publicznego, o tyle Sygnity koncentrowało się na obsłudze jak największej bazy klientów i nigdy nie dorobiło się dużego portfolio własnych rozwiązań. Jego brak sprawił, że po kilku dużych przegranych pojedynkach z Prokomem (m.in. o PZU czy PKO?BP) firma na kilka lat wpadła w spore kłopoty finansowe. Miała problemy z płynnością. Dopiero przeprowadzona pod rządami Norberta Biedrzyckiego, obecnego prezesa, restrukturyzacja pozwoliła na zmianę sytuacji.
Sygnity to jeden z największych w Polsce dostawców oprogramowania dla banków, choć sprzedaje im systemy obcych producentów. Spółka ma również silną pozycję w sektorze publicznym, m.in. dzięki współpracy z resortem pracy, dla którego zbudowała i utrzymuje kilka strategicznych aplikacji. Bardzo ważnymi klientami są również podmioty z sektora użyteczności publicznej, przede wszystkim z branży energetycznej, w tym PSE. We wszystkich wymienionych sektorach głównymi konkurentami Sygnity są grupa Asseco, Comarch oraz?koncerny zagraniczne. Grupa Asseco i Comarch oraz mniejsi, lokalni gracze są również rywalami Sygnity w sektorze MSP, dla którego informatyczna firma przygotowała niedawno pakiet produktów wspomagających zarządzanie.
Analiza SWOT
Mocne strony
* wieloletnia obecność na polskim rynku IT, znajomość branży i specyfiki lokalnego rynku, solidna i rozpoznawana marka na lokalnym rynku,
* doświadczona kadra menedżerska, która skutecznie przeprowadziła w firmie restrukturyzację i wyprowadziła ją na prostą,
* bogate portfolio projektów, doświadczenie w realizacji najbardziej złożonych przedsięwzięć informatycznych,
* dobre relacje z producentami sprzętu (m.in. Huawei) i oprogramowania.
Słabe strony
* słabe zaplecze kapitałowe (spółka jeszcze do niedawna miała poważne problemy z zadłużeniem),
* ubogie, poza ofertą dla sektora użyteczności publicznej i do niedawna dla MSP, portfolio własnych rozwiązań IT, co zwiększa podatność spółki na wahania koniunktury i zmniejsza przewagę konkurencyjną,
* brak doświadczeń w działalności poza Polską, co utrudnia planowaną ekspansję zagraniczną,
* silne uzależnienie od zleceń i klientów z sektora publicznego, który zamraża inwestycje.
Szanse
* dynamiczna i niebojąca się podejmowania ryzyka kadra menedżerska,
* doświadczona załoga z dobrymi referencjami,
* długa lista klientów z różnych sektorów,
* mocne wejście w sektor oprogramowania dla małych i średnich przedsiębiorstw z ciekawą i kompleksową ofertę produktową,
* współpraca z Huawei, która ma się stać dla spółki pomostem do ekspansji na rynkach zagranicznych, na których do tej pory nie była obecna zagrożenia,
* rosnąca konkurencja zagranicznych koncernów IT dysponujących olbrzymim zapleczem finansowym, co grozi polskim firmom zepchnięciem do roli podwykonawców,
* możliwa silna fluktuacja kadr wynikająca z obaw o dalsze losy spółki po ewentualnym przejęciu przez grupę Asseco,
* zapaść w sektorze zamówień publicznych z powodu niejasności?przy rozstrzyganiu przetargów, co spowodowało zamrożenie dotacji,
* ograniczenie wydatków w sektorze komercyjnym z powodu spowolnienia gospodarczego.