Akcje banków, jednej z najważniejszych branż na warszawskiej giełdzie (banki mają prawie 30 proc. udziału w WIG20 i ok. 24 proc. w WIG) stopniowo wracają do łask inwestorów. Oficjalny giełdowy indeks WIG-Banki (jego skład jest zdominowany przez dwóch największych graczy w sektorze: PKO BP i Pekao) odrobił już niemal całe straty z czasu pamiętnego krachu z pierwszej połowy sierpnia 2011 r. Nieco słabiej spisuje się obliczany przez nas indeks nieważony (każdy bank ma w nim taki sam udział), ale i on zdołał ostatnio pokonać szczyt z wiosny 2012 r. To obiecujący sygnał, świadczący o nabieraniu przez notowania banków tzw. pozytywnego momentum. Posiłkując się prostą analizą techniczną, można założyć, że o ile druga połowa 2011 r. przyniosła załamanie trendu wzrostowego, a kolejne kilkanaście miesięcy stało pod znakiem trendu bocznego, to ostatnio indeks branżowy podjął odważną próbę powrotu do długoterminowej tendencji zwyżkowej.