Reklama

Celem pozycja lidera na amerykańskim rynku

Rozmowa: Marek Dziubiński, prezes Medicalgorithmics
Celem pozycja lidera na amerykańskim rynku

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

Waszym jedynym urządzeniem, z którego obecnie czerpiecie przychody, jest PocketECG służący do zdalnej, wielodniowej diagnostyki pracy serca. Od pewnego czasu pracujecie nad kolejnym, czyli systemem do domowej i ambulatoryjnej rehabilitacji kardiologicznej. Na jakiej zasadzie będzie działać?

Każdy pacjent, który miał zabieg lub zdiagnozowano u niego chorobę kardiologiczną, powinien przejść rehabilitację. Polega ona na odpowiednim wysiłku fizycznym, którego intensywność jest wskazywana przez tętno, a nasze nowe urządzenie idealnie się nadaje do jego monitorowania. Potrafi w czasie rzeczywistym podawać tę informację i jednocześnie wykrywać arytmię oraz wskazywać czy nie ma zagrożenia dla zdrowia. Tradycyjnie odbywa się to w ośrodkach rehabilitacyjnych lub szpitalach, ale w większości krajów głównym problemem jest ograniczony dostęp do takich placówek. Dlatego uważamy, że nasze urządzenie ma duży potencjał na rynku rehabilitacji domowej. Już nawet ZUS w Polsce zainteresował się tym systemem.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama