Reklama

Zdalni brokerzy podbijają rynek i serca polskich inwestorów

Udział zagranicznych brokerów w obrotach na GPW wciąż rośnie. Z ich usług korzystają już nawet rodzime fundusze.
Zdalni brokerzy podbijają rynek i serca polskich inwestorów

Foto: Fotorzepa/Grzegorz Psujek

Niektórzy mówią o nich „największe zło naszego rynku". Inni określają ich po prostu mianem „konkurencji". Niezależnie od nazwy jedno jest pewne: zdalni członkowie giełdy, bo o nich właśnie mowa, coraz śmielej poczynają sobie na naszym rynku. Jeszcze pięć lat temu odpowiadali jedynie za około 8 proc. obrotów na warszawskiej giełdzie. Dziś jest to już ponad 25 proc. i wiele wskazuje na to, że na tym się nie skończy.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama