Reklama

Rynki akcji nie są na terytorium bańki, ale Wall Street jest najbliżej

Bańka spekulacyjna to niebezpieczne zjawisko, ale jak ją zdefiniować i wykryć? Opracowaliśmy zarówno precyzyjną definicję, jak i metody wykrywania bańki w czasie rzeczywistym.

1. Nasza definicja bańki spekulacyjnej przez pryzmat faktycznych osiągniętych stóp zwrotu

Foto: GG Parkiet

Pojęcie „bańka spekulacyjna" jest naszym zdaniem ważnym zagadnieniem, bo każda taka bańka z prawdziwego zdarzenia przynosi w ostatecznym rozrachunku opłakane skutki dla objętych nią aktywów. Ekscesy trzeba potem odpokutowywać nawet przez wiele lat.

Pojęcie to jest jednak tak mocno nadużywane, że wręcz przeszło już do normalności. O domniemanych bańkach na rynkach słyszymy w rozmaitych komentarzach i opiniach od lat, ale najczęściej opinie te nie są poparte wiarygodnymi wyliczeniami i dowodami. Doszło wręcz do tego, że każda silniejsza fala zwyżkowa danego aktywa szybko okrzyknięta zostaje „a bubble".

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama