Reklama

Wiesław Rozłucki: Dosypywanie pieniędzy już nie będzie tak skuteczne

WYWIAD | Wiesław Rozłucki - ze współzałożycielem i wieloletnim prezesem GPW rozmawia Paweł Rożyński
Wiesław Rozłucki: Dosypywanie pieniędzy już nie będzie tak skuteczne

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Obecne wydarzenia na giełdach przypominają rok 2008?

Zdecydowanie tak. Spadki na giełdach są bardzo podobne, dynamika jest niezwykle ostra, kierunek jeden – w dół. Natomiast przyczyny są zupełnie różne. Wtedy była obawa o przyszłość sektora finansowego. Aktualnie nie mamy obaw o ten sektor. Nie ma też żadnych posądzeń, że przyczyna wynika z funkcjonowania banków czy giełd. Jest jedna wspólna rzecz, czyli obawa przed przyszłością i duża niepewność. To ryzyko, którego nie można zmierzyć. W 2008 r. obawialiśmy się czegoś, co nazywano meltdown, czyli załamania systemu finansowego. Dzisiaj boimy się zerwania dostaw, więzi kooperacyjnych, różnych regulacji, które nakazują pozostanie w domach, być może upadku niektórych sektorów. Widzimy również brak jakichkolwiek wiarygodnych analiz co do krótko- i średniookresowych skutków wydarzeń. Giełdy reagują bardzo mocno na wydarzenia, których efektów nie można przewidzieć.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

6 zł tygodniowo przez rok!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama