Reklama
Rozwiń
Reklama

Na razie mamy korektę

Mimo wyraźnej korekty dobrych nastrojów złoty utrzymał się w piątek na relatywnie silnych poziomach. Kurs EUR/PLN oscylował pod 4,40, przejściowo zbliżając się do wsparcia 4,37, gdzie już dwukrotnie wyhamowywały próby korekty styczniowego wybicia.
Dorota Strauch, CFA, analityk, Raiffeisen Polbank

Dorota Strauch, CFA, analityk, Raiffeisen Polbank

Foto: archiwum Anny Suwały

Przy chwilowym braku negatywnych impulsów ze strony czynników wewnętrznych kluczowe w kolejnych dniach pozostaną nastroje na świecie. Jeżeli uda się utrzymać poprawę sentymentu (padły techniczne sygnały w notowaniach kilku indeksów giełdowych), eurozłoty mógłby wręcz przetestować wsparcie 4,37. Raczej trudno jednak, by jego pokonanie stało się początkiem trwałego odreagowania zmian z początku roku. Minione dni przyniosły na razie jedynie korektę silnej przeceny, jednak nie zaszły zmiany, które pozwoliłyby ocenić, że ryzyka dla sytuacji na globalnych rynkach się istotnie obniżyły. Kondycja Chin pozostaje niepewna, a w USA trwają spekulacje o powrocie do recesji. Lokalnie w średnim terminie wciąż ciążą złotemu rewizje ratingów (maj, lipiec) i obawy o sytuację fiskalną. W takim otoczeniu nie ma więc warunków, by kurs EUR/PLN wrócił na niskie poziomy z początku roku.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama