Na Catalyst 97 proc. notowanych serii obligacji korporacyjnych ma oprocentowanie zmienne (wartościowo podział jest jednak inny, głównie ze względu na wysoką wartość emisji papierów BGK i PFR gwarantowanych przez Skarb Państwa). W naszym kraju upowszechnił się model, w którym obligacje firm mają z reguły oprocentowanie zmienne, oparte na WIBOR, co zdejmuje z inwestorów ryzyko stopy procentowej. Przez całe lata na tym modelu korzystali emitenci, którzy z każdym kolejnym spadkiem WIBOR płacili coraz mniejsze odsetki, a jednocześnie ich sytuacja finansowa poprawiała się, więc dodatkowo spadały też marże. W dodatku równolegle spadało też oprocentowanie lokat, więc posiadacze oszczędności tym chętniej stawiali na obligacje, również firm.