Reklama

Captor z zawirowaniami

Zdaniem NCBR prace wykonane przez spółkę są niezgodne z pierwotnie zaplanowanym. Firma ma zwrócić 6,4 mln zł. Zarząd się z tym nie zgadza.
Tom Shepherd, prezes firmy Captor Therapeutics

Tom Shepherd, prezes firmy Captor Therapeutics

Foto: Fot. mat. prasowe

Captor to kolejna giełdowa spółka (wcześniej m.in. Vivid), której Narodowe Centrum Badań i Rozwoju zabiera dotację. Instytucja rozwiązała umowę o dofinansowanie projektu CT-02 i wezwała biotechnologiczną spółkę do zwrotu 6,4 mln zł wraz z odsetkami. Zdaniem NCBR zakres prac wykonanych przez spółkę jest niezgodny z pierwotnie planowanym. Ocenia też, że firma nie osiągnęła zaplanowanych celów.

Captor nie zgadza się z tym stanowiskiem. Zarząd twierdzi, że spółka prowadziła prace zgodnie z aktualnym stanem wiedzy naukowej, który został przedstawiony NCBR w propozycji zmiany realizacji projektu. Propozycja ta nie została jednak zaakceptowana. NCBR nie zgodził się też na wniosek spółki o wybranie innych ekspertów, którzy mieliby odpowiednią wiedzę. Spółka analizuje podstawy wypowiedzenia umowy. Podkreśla, że w przypadku decyzji o zwrocie środków posiada niezbędną kwotę, przy czym – zdaniem spółki – powinna ona zostać pomniejszona o prawie 349 tys. zł, które zostało już zwrócone w 2022 r. w związku z wynikami wcześniejszego audytu.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama